Witam wszystkich,postanowiłem założyć dziennik treningowy. Będę w nim opisywał wszystko co możliwe. Głównym celem tego dziennika jest zapisanie w czasie tego co robiłem by mieć pewne rozeznanie gdyż ćwiczę już jakiś okres a wszystko mam w głowie na podstawie „mniej więcej wtedy było to tak”. Chciałbym również podzielić się własną opinią na temat odżywek które będę zażywał jak i sprzętu którego używam. Liczę na różne rady ze strony innych które mogą okazać się bardzo pomocne. W końcu nie każdy jest idealny i może się w niektórych kwestiach mylić a takie dzienniki pozwalają takim błędom zapobiegać. W miarę będę starał się tez wyliczać ceny posiłków by zdobyć pewne rozeznanie ile wydaje na jedzenie miesięcznie/dziennie jak i może dzięki innym użytkownikom znalezienie tańszych odpowiedników..pieniądze przecież z nieba nie spadają..niestety.Jednym słowem będę starał się pisać o wszystkim co wpadnie mi do głowy a może być korzystne dla mnie jak i dla innych.
Coś o sobie: Nazywam się Mateusz. Mam 18lat. Chodzę do szkoły średniej. W tym roku klasa maturalna.Wzrost coś koło 178cm. Waga około 72kg dawno się nie ważyłem ( waga się popsuła, trzeba będzie niedługo kupić nową)
Aktualna Dieta:
1 posiłek: Makaron durum 100g, ryba mintaj około 100g.
2 posiłek: Chleb żytni około 250g, kurczak gotowany 150g, pestki dyni 50g + sałata/papryka
Przedtreningowy: ryż 100g, kurczak 400g, +warzywa,pestki dyni 50g
Potreningowy: ryż 100g, kurczak 400g, + warzywa,pestki dyni 25g
Rozkład na cały dzień: 3 168kcal. 330g Ww. 235g B. 100g T
Posiłki staram się zmieniać co jakiś czas by nie jeść ciągle tego samego i dostarczyć inne „wartości odżywcze” tak wygląda moja dieta standardowo ale ogólnie korzystam z takich produktów: kurczak,ryż ,ryby,pestki dyni,jajka,płatki owsiane,makaron,chleb żytni (Chleb piekę sobie sam na zakwasie z mąki żytniej typ 2000),ziemniaki.
Trening:
Przygoda ze sportem zaczęła się jakieś 2 lata temu. Pierw była to tylko siłownia i jakieś tam bieganie. Później poszedłem dodatkowo na sekcje mma zastępując bieganie. Sekcja była w sumie marna więc po pewnym czasie poszedłem do innej cały czas chodząc na siłownie. Przez wakacje miałem przerwę od treningów sportów walki jedynie chodziłem na siłownie. Od 1 października tego roku moim priorytem stały się sporty walki więc od tego momentu rzuciłem siłownie. Aktualnie trenuję 5 razy w tygodniu. Sekcja niby jest mma ale większy nacisk jest kładziony na stójkę można powiedzieć, że jest to sekcja muay thai z dodatkami. Rozkład tygodnia wygląda mniej więcej tak: Poniedziałek- Zapasy, Wtorek- Muay Thai, Środa- Muay thai, Czwartek-BJJ, Piątek-Muay Thai. W dzienniku będę w pewnym stopniu opisywał to co robimy na treningach.
Aktualna suplementacja:
Olimp - Vita-Min Multiple Sport (Vita-plex+chela-min)
Olimp – Amok
ActivLab – IsoActive
SFD - SFD PURE BCAA PLUS
SFD - SFD Pure creatine
Dni treningowe: Rano: vita-plex 1 tab, chela-min 1 tab, Przed treningiem: amok 1 tab, pure bcaa 10g, kreatyna 4 tab
Podczas treningu:isoActive(izotonik) 31g,
Po treningu: kreatyna 4 tab, pure bcaa 10g,
Dni nietreningowe:Rano: vita-plex 1 tab, chela-min 1 tab, pure bcaa 10g, kreatyna 4 tab
Południe:kreatna 4 tab
Cel: Moim celem jest jak najlepsza forma czyli jak najlepsza technika i masakryczna wytrzymałość. Jednym słowem startowanie w zawodach z jak najlepszym wynikiem. Aktualnie byłem na 1 zawodach w moim 1 klubie którym byłem. Pojechałem na nie po 1-2 miesiącach treningu bez żadnego przygotowania.Zero sparingów, zero treningów na wytrzymałość kompletnie nic. W sumie dowiedziałem się o nich z dnia na dzień. Potraktowałem to jako pozbycie się stresu który towarzyszy zawsze przy 1 walce.
Coś o sobie: Nazywam się Mateusz. Mam 18lat. Chodzę do szkoły średniej. W tym roku klasa maturalna.Wzrost coś koło 178cm. Waga około 72kg dawno się nie ważyłem ( waga się popsuła, trzeba będzie niedługo kupić nową)
Aktualna Dieta:
1 posiłek: Makaron durum 100g, ryba mintaj około 100g.
2 posiłek: Chleb żytni około 250g, kurczak gotowany 150g, pestki dyni 50g + sałata/papryka
Przedtreningowy: ryż 100g, kurczak 400g, +warzywa,pestki dyni 50g
Potreningowy: ryż 100g, kurczak 400g, + warzywa,pestki dyni 25g
Rozkład na cały dzień: 3 168kcal. 330g Ww. 235g B. 100g T
Posiłki staram się zmieniać co jakiś czas by nie jeść ciągle tego samego i dostarczyć inne „wartości odżywcze” tak wygląda moja dieta standardowo ale ogólnie korzystam z takich produktów: kurczak,ryż ,ryby,pestki dyni,jajka,płatki owsiane,makaron,chleb żytni (Chleb piekę sobie sam na zakwasie z mąki żytniej typ 2000),ziemniaki.
Trening:
Przygoda ze sportem zaczęła się jakieś 2 lata temu. Pierw była to tylko siłownia i jakieś tam bieganie. Później poszedłem dodatkowo na sekcje mma zastępując bieganie. Sekcja była w sumie marna więc po pewnym czasie poszedłem do innej cały czas chodząc na siłownie. Przez wakacje miałem przerwę od treningów sportów walki jedynie chodziłem na siłownie. Od 1 października tego roku moim priorytem stały się sporty walki więc od tego momentu rzuciłem siłownie. Aktualnie trenuję 5 razy w tygodniu. Sekcja niby jest mma ale większy nacisk jest kładziony na stójkę można powiedzieć, że jest to sekcja muay thai z dodatkami. Rozkład tygodnia wygląda mniej więcej tak: Poniedziałek- Zapasy, Wtorek- Muay Thai, Środa- Muay thai, Czwartek-BJJ, Piątek-Muay Thai. W dzienniku będę w pewnym stopniu opisywał to co robimy na treningach.
Aktualna suplementacja:
Olimp - Vita-Min Multiple Sport (Vita-plex+chela-min)
Olimp – Amok
ActivLab – IsoActive
SFD - SFD PURE BCAA PLUS
SFD - SFD Pure creatine
Dni treningowe: Rano: vita-plex 1 tab, chela-min 1 tab, Przed treningiem: amok 1 tab, pure bcaa 10g, kreatyna 4 tab
Podczas treningu:isoActive(izotonik) 31g,
Po treningu: kreatyna 4 tab, pure bcaa 10g,
Dni nietreningowe:Rano: vita-plex 1 tab, chela-min 1 tab, pure bcaa 10g, kreatyna 4 tab
Południe:kreatna 4 tab
Cel: Moim celem jest jak najlepsza forma czyli jak najlepsza technika i masakryczna wytrzymałość. Jednym słowem startowanie w zawodach z jak najlepszym wynikiem. Aktualnie byłem na 1 zawodach w moim 1 klubie którym byłem. Pojechałem na nie po 1-2 miesiącach treningu bez żadnego przygotowania.Zero sparingów, zero treningów na wytrzymałość kompletnie nic. W sumie dowiedziałem się o nich z dnia na dzień. Potraktowałem to jako pozbycie się stresu który towarzyszy zawsze przy 1 walce.
Krzysztof Piekarz


dziennik zapowaida się spoko - widzę micha trzymana odpowiednio, suple są i dobre podejście. powodzenia

