3100 to już jest po obcięciu o te 10% czy przed obcięciem
w tych sprawach też jestem laikiem, zaufałem opisom na forum, przeczytałem wszystkie podwieszone posty i na podstawie nich stworzyłem sobie dietę której trzymam się jak na razie krok w krok, po miesiącu za 3 tygodnie będę robił korekty na podstawie efektów
jak to dobrze porozpisujesz to wcale tak dużo tego nie wychodzi
zacznij od ustalenia ilości posiłków jedzonych w ciągu dnia i ich godzin
przyjmij określoną ilość białka na kg masy ciała (ja przyjąłem 2g/kgmc)
do tego rozłóż mniej więcej równomiernie białko do każdego posiłku
potem zrób to samo z tłuszczem i węglami, węgli nie dajesz na noc
pamiętaj węgle musisz mocno obciąć żeby były efekty
tłuszczy wyjdzie Ci pewnie grubo ponad 100g, ale muszą to być dobre tłuszcze
w tych sprawach też jestem laikiem, zaufałem opisom na forum, przeczytałem wszystkie podwieszone posty i na podstawie nich stworzyłem sobie dietę której trzymam się jak na razie krok w krok, po miesiącu za 3 tygodnie będę robił korekty na podstawie efektów
jak to dobrze porozpisujesz to wcale tak dużo tego nie wychodzi
zacznij od ustalenia ilości posiłków jedzonych w ciągu dnia i ich godzin
przyjmij określoną ilość białka na kg masy ciała (ja przyjąłem 2g/kgmc)
do tego rozłóż mniej więcej równomiernie białko do każdego posiłku
potem zrób to samo z tłuszczem i węglami, węgli nie dajesz na noc
pamiętaj węgle musisz mocno obciąć żeby były efekty
tłuszczy wyjdzie Ci pewnie grubo ponad 100g, ale muszą to być dobre tłuszcze
KREW POT I ŁZY TYLKO NA TO NAS STAĆ
Jogurtem zalewam TYLKO rano ziarna, orzechy. Naturalny, beztłuszczowy i bez cukru. Co do wagi - zapewne masz rację, jest w tym na pewno część wody, ale mam nadzieję że nie tylko. Chce wierzyć że tłuszczu nieco tez zeszło