Witajcie, ćwiczę 3 x w tygodniu muay thai, do tego stopniowo chcę dołożyć coś na siłowni (na okres 3-4miesiące, potem zobaczymy - priorytet muay thai) myślę że 2 razy wystarczy w tygodniu, co trzy dni, przykładowo:
Pn. muay thai, siłka,
wt. bieganie 40 minut,
śr. muay thai,
czw. siłka,
pt. muay thai, bieganie 40minut,
sob. wolne
nd. wolne
to teraz przejdę do "planu"
w poniedziałek:
barki góra 3 x 8
pompki na poręczach 3 x 8
MC 3 x 10
przysiad 3 x 10
przedramiona 3 x 15 podchwyt i nachwyt (uginanie)
brzuch spięcia 3 x 50
w czwartek:
barki góra 3 x 8
pompki na poręczach 3 x 8
podciąganie 3 x max (podciągam się max chyba z 5 razy...)
przysiad 3 x 10
wspięcia łydki 3 x 12
brzuch spięcia 3 x 50
czy takie coś ma prawo bytu?
Pn. muay thai, siłka,
wt. bieganie 40 minut,
śr. muay thai,
czw. siłka,
pt. muay thai, bieganie 40minut,
sob. wolne
nd. wolne
to teraz przejdę do "planu"
w poniedziałek:
barki góra 3 x 8
pompki na poręczach 3 x 8
MC 3 x 10
przysiad 3 x 10
przedramiona 3 x 15 podchwyt i nachwyt (uginanie)
brzuch spięcia 3 x 50
w czwartek:
barki góra 3 x 8
pompki na poręczach 3 x 8
podciąganie 3 x max (podciągam się max chyba z 5 razy...)
przysiad 3 x 10
wspięcia łydki 3 x 12
brzuch spięcia 3 x 50
czy takie coś ma prawo bytu?
Krzysztof Piekarz