Witam,
muszę zapytać o zdanie, bo postawiłem wczoraj z kolegą zakład o skrzynkę piwa (ok. 50zł), że pójdzie na klatę 90kg.
Mam 19 lat, ważę 82kg, 185cm wzrostu, raz w tygodniu chodzę na siłownie i ćwiczę na "pałe", od pół roku też podciągam się na drążku tylko że tu już na serio (10 z rzędu powtórzeń podciągnięcia się nadchwytem wyżej niż normalnie czyli miednica na wysokości uchwytu jak hannibal).
Tydzień temu wziąłem 85kg - ledwo, mało że się nie zasikałem. Żadnych metod nie stosuje - kładę się biorę sztangę, raz wyciskam i wstaje - czyli jak laik.
I teraz pytanie, co zrobić aby jutro wycisnąć te 90kg - jakaś metoda zjedzenie jajek z rana, słyszałem że można mostek zrobić, ale nie wiem jak i ile to da? pomóżcie...
jeszcze dodam że nie chcem się połamać...
Zmieniony przez - pupsko5 w dniu 2012-09-20 18:05:18
muszę zapytać o zdanie, bo postawiłem wczoraj z kolegą zakład o skrzynkę piwa (ok. 50zł), że pójdzie na klatę 90kg.
Mam 19 lat, ważę 82kg, 185cm wzrostu, raz w tygodniu chodzę na siłownie i ćwiczę na "pałe", od pół roku też podciągam się na drążku tylko że tu już na serio (10 z rzędu powtórzeń podciągnięcia się nadchwytem wyżej niż normalnie czyli miednica na wysokości uchwytu jak hannibal).
Tydzień temu wziąłem 85kg - ledwo, mało że się nie zasikałem. Żadnych metod nie stosuje - kładę się biorę sztangę, raz wyciskam i wstaje - czyli jak laik.
I teraz pytanie, co zrobić aby jutro wycisnąć te 90kg - jakaś metoda zjedzenie jajek z rana, słyszałem że można mostek zrobić, ale nie wiem jak i ile to da? pomóżcie...
jeszcze dodam że nie chcem się połamać...
Zmieniony przez - pupsko5 w dniu 2012-09-20 18:05:18
Krzysztof Piekarz
)