Witam na starcie chcialem zaznaczyc , ze po prostu nie idzie mi trening...nie idzie mi silownia . Nie chce z tego rezygnowac bo kocham to i chce do konca zycia trenowac ( wiem wiem nikt nie uwierzy ) ale trenuje od samego poczatku kupna sprzetu i rozwijania tego i nie chce przestawac. Ogolnie jak patrze na kumpli niektorych co cwicza to maja naprawde b.dobre efekty. Wiem jak jedza i spia - regeneracja slaba - alkohol czesto - piwko , zarcie tez slabe ale maja efekty. Rosna. A ja przykladam sie i nic. Tzn wypije sobie w weekeend cos czy imprezka wiadome nie jestem zawodowcem ale slabo to idzie. Nie zaprzeczam fakt jestem zadowolony to co zrobilem przez te ponad pol roku - wszystkie partie rozbudowalem i jest b.dobrze w porownaniu do tego co bylo ale teraz jest zastoj i slabo to idzie. Ograniczylem kcal ( koniec masy ) sila mi spadla kosmicznie , caly czas rower i tak nie wiem co z tym zrobic. Cialo tez jest zmasowane a jakby nie chce sie rzezbic...jestem misiek a nie widac kontur - zarysow...trenuje 4x tyg split
pon - klata , biceps
Wtorek - nogi
Czwartek - barki , triceps
Piatek - plecy
Treningow nie opuszczam zapier.dalam sumiennie ale kicha... nawet jak miche utrzymywalem to slabo szlo - zdobywalem kg ale slabej jakosci i nie widac rzezby...wiem ze temat wydaje sie dziwny ale kurcze nie wiem jak sie za to zabrac. wiedze mam z zakresu odzywiania ...trening slabiej :/
pon - klata , biceps
Wtorek - nogi
Czwartek - barki , triceps
Piatek - plecy
Treningow nie opuszczam zapier.dalam sumiennie ale kicha... nawet jak miche utrzymywalem to slabo szlo - zdobywalem kg ale slabej jakosci i nie widac rzezby...wiem ze temat wydaje sie dziwny ale kurcze nie wiem jak sie za to zabrac. wiedze mam z zakresu odzywiania ...trening slabiej :/
Krzysztof Piekarz
A to mnie rozbawiłeś