Wyjeźdzam na Woodstock ze znajomymi i planuję jechać w środę z rana i powrót w niedziele z rana więc przez kilka dni nie będzie możliwosci na trzymanie w 100% diety - macie może dla mnie jakieś wszkazówki ? To co ja wykombinowałem to, że zabieramy lodówkę turystyczną (o mrożenie wkładów zadbaliśmy
i zabieramy trochę mięcha, jakiegoś grilla planujemy zrobić, chcę też wziąść odrazu rozpuszczone odżywki zawsze tam na dwa dni starczy - chce wziąść białko i gainera+białko. No i tak pomyślałem żeby wziąść trochę orzechów - zawsze to zdrowych tłuszczy dostarczę a wiele miejsca to nie zajmuje. Ktoś bywał na podobnych wypadach i rozwiązywał takie problemu ? :D
i zabieramy trochę mięcha, jakiegoś grilla planujemy zrobić, chcę też wziąść odrazu rozpuszczone odżywki zawsze tam na dwa dni starczy - chce wziąść białko i gainera+białko. No i tak pomyślałem żeby wziąść trochę orzechów - zawsze to zdrowych tłuszczy dostarczę a wiele miejsca to nie zajmuje. Ktoś bywał na podobnych wypadach i rozwiązywał takie problemu ? :D
Krzysztof Piekarz
, moze jakies 