W związku z tym, że w to lato jestem zalany jak świnia chcę na przyszłe wakacje na prawdę dobrze wyglądać. Nie chce jeszcze brać ph ani saa, ale bardzo jestem zdeterminowany żeby przyszły rok bez wstydu pokazać się na plaży. Pieniądze nie grają roli.
Co myślicie o takim zestawie
wrzesień, pazdziernik - Booster teścia, inhibitor aromatazy ,bloker kortyzolu, booster NO bez kreatyny tj. kwas arachidowy do tego standardowo bcaa no i oczywiście dieta.
listopad, grudzień - No booster jakiś mocniejszy tj np. 1mr., kreatyna mono, bcaa.
styczeń, luty to samo co wrz i paz
mar kwi to samo co lis i gru
a później 6 tyg na epistane(chodż to już nie ten dzial) trening 5x w tyg max 40 min. a póżniej podtrzymanie tj booster teścia, inhibitor aromatazy, bloker kortyzolu, kwas arachidowy.
co myslicie o takim kombosie? czy takie obciążanie wątroby przez taki okres czasu przed wzięciem lekkiego ph jest bezpieczne?
Co myślicie o takim zestawie
wrzesień, pazdziernik - Booster teścia, inhibitor aromatazy ,bloker kortyzolu, booster NO bez kreatyny tj. kwas arachidowy do tego standardowo bcaa no i oczywiście dieta.
listopad, grudzień - No booster jakiś mocniejszy tj np. 1mr., kreatyna mono, bcaa.
styczeń, luty to samo co wrz i paz
mar kwi to samo co lis i gru
a później 6 tyg na epistane(chodż to już nie ten dzial) trening 5x w tyg max 40 min. a póżniej podtrzymanie tj booster teścia, inhibitor aromatazy, bloker kortyzolu, kwas arachidowy.
co myslicie o takim kombosie? czy takie obciążanie wątroby przez taki okres czasu przed wzięciem lekkiego ph jest bezpieczne?
Krzysztof Piekarz