mozesz na czczo,
No fakt ze to deprymujace co sie dzieje i jaka trudnosc jest tego schudniecia, nie dziwie sie ze jestes zmeczona
Tak w ogole dam ci nowy trening bo widze ze absolutnie nei tylko z wymiarami ale z ciezarami tez sie krecisz w kolko
mozna kombinowac z rotacja kaloryczna na dosc niskie poziomy, moze to cos da, ale pytanie czy to wytrzymasz, czy wytrzymasz cos takiego ze beda dni gdzie bedziesz miala tylko 1000kcal i ze do suchego miesa bedziesz dolewac lyzeczka oliwy z oliwek???
chcesz takie cos sprobowac?
Zmieniony przez - obliques w dniu 2012-06-17 21:24:33
No fakt ze to deprymujace co sie dzieje i jaka trudnosc jest tego schudniecia, nie dziwie sie ze jestes zmeczona
Tak w ogole dam ci nowy trening bo widze ze absolutnie nei tylko z wymiarami ale z ciezarami tez sie krecisz w kolko
mozna kombinowac z rotacja kaloryczna na dosc niskie poziomy, moze to cos da, ale pytanie czy to wytrzymasz, czy wytrzymasz cos takiego ze beda dni gdzie bedziesz miala tylko 1000kcal i ze do suchego miesa bedziesz dolewac lyzeczka oliwy z oliwek???
chcesz takie cos sprobowac?
Zmieniony przez - obliques w dniu 2012-06-17 21:24:33

strasza cie dieta a jak inne 3/4 swoich kalorii zjadaja w syfie to jest ok ??? 


Tak pokrótce, szybciutko napisze, co pani powiedziała, mogę przekręcić jakieś nazwy i coś. To spłaszcza mi się lordoza, za bardzo wysuwam głowę do przodu i mogę mieć wdowi garb, chyba jakiś krążek się lekko przesuną i miałam strasznie napięte praktycznie wszystkie mięśnie. Pani najpierw popatrzyła na plecy, jakoś tam pougniatała,wymasowała, żeby rozluźnić mięśnie, pokazała mi ćwiczenie na plecy (muszę się tak wyginać w tył), na szyję(tak delikatnie biorę ją do tyłu palcami) i rozciąganie na łydki. Jak siedzę mam wsadzać poduszkę/wałek jakiś pod plecy, nie mogę się schylać i to chyba na tyle.