własnie skończyłem 1 trening i mam nadzieje, że dobrze go zrobiłem:
A1. Wycisk hantlami na skosie (45 stopni) 6 pow.
B1. podciąganie podchwytem z obciążeniem 6 pow.
10s przerwy
A2. Wycisk sztangi na skosie (45 stopni) 12 pow.
B2. Wiosłowanie sztangą 12 pow.
10s przerwy
A3. Wycisk hantli na skosie ujemnym 25 pow.
B3. Wiosłowanie na wyciągu dolnym (do klatki) 25 pow.
2min przerwy
i znów, wszystko w takiej kolejności zrobiłem 3x.
Jeśli zrobiłem go dobrze to trening naprawdę jest niemiłosierny. Lało się ze mnie jak po treningu 50min i 25min biegania ;O
A1. Wycisk hantlami na skosie (45 stopni) 6 pow.
B1. podciąganie podchwytem z obciążeniem 6 pow.
10s przerwy
A2. Wycisk sztangi na skosie (45 stopni) 12 pow.
B2. Wiosłowanie sztangą 12 pow.
10s przerwy
A3. Wycisk hantli na skosie ujemnym 25 pow.
B3. Wiosłowanie na wyciągu dolnym (do klatki) 25 pow.
2min przerwy
i znów, wszystko w takiej kolejności zrobiłem 3x.
Jeśli zrobiłem go dobrze to trening naprawdę jest niemiłosierny. Lało się ze mnie jak po treningu 50min i 25min biegania ;O
Życie jest za krótkie żeby być małym i wyglądać tak samo jak inni
