Frosti-sądzę,że za często z konsekwencjami prawnymi wyjeżdżasz.W chwili ataku na siebie są dwie możliwości.Dostajesz strzał adrenaliny i włącza się faza berserkera,walczysz i przy pozytywnej opcji,możesz sklepać gościa,albo adrenalina buzuje,ale ciało woła "ucieczka" i człowiek trzęsie się wewnętrznie i nic nie robi,jak autor tematu i przy złej opcji można dostać niezły wp.ier.doool,lub poczuć jakieś narzędzie.Takie były pierwotne instynkty człowieka, i tak jest u ludzi do tej pory,gdy są blisko zagrożenia.Włącza się opcja walka-albo ucieczka i nie musi to być zewnętrzna ucieczka,ale też psychiczna zaćma,żeby walczyć.Nie ma czasu na zastanawianie się w stylu: "Czy jak mu prz.yj.eb.ię i wyleci mu ząb,a ktoś zobaczy to i zadzwoni po Policję,policjanci mnie zawiną,gość zrobi obdukcję i założy mi sprawę,to sąd mnie skaże za przekroczenie obrony koniecznej?"
Jest akcja-jest reakcja,albo zrobienie karpia i zdziwienie...Sądzę,że lepiej jest gościowi przy.je.bać i się z tego tłumaczyć i ponieść ewentualne konsekwencje prawne,niż mieć możliwość utraty zdrowia,czy życia,bo nigdy nie wiadomo jak atak się zakończy,różnie może być.Każdy ma prawo się bronić,a sędziowie są coraz częściej stają po stronie zaatakowanych,więc ja wolałbym się tłumaczyć ze swoich czynów,ale chodzić jeszcze po tym fajnym świecie
Zmieniony przez - słaby 56 w dniu 2012-04-23 19:45:25
Jest akcja-jest reakcja,albo zrobienie karpia i zdziwienie...Sądzę,że lepiej jest gościowi przy.je.bać i się z tego tłumaczyć i ponieść ewentualne konsekwencje prawne,niż mieć możliwość utraty zdrowia,czy życia,bo nigdy nie wiadomo jak atak się zakończy,różnie może być.Każdy ma prawo się bronić,a sędziowie są coraz częściej stają po stronie zaatakowanych,więc ja wolałbym się tłumaczyć ze swoich czynów,ale chodzić jeszcze po tym fajnym świecie
Zmieniony przez - słaby 56 w dniu 2012-04-23 19:45:25
Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.
