Eddie Hall kilkakrotnie wspominał, że Arnold Schwarzenegger był jego bohaterem z dzieciństwa. Ma nawet wytatuowanego terminatora na prawym przedramieniu. Niedawno miał okazję trenować i spędzić trochę czasu ze swoim idolem. Powód tego spotkania nie jest jeszcze znany, ale Eddie zasugerował, że on i Arnold spotkali się w Walii na spotkaniu biznesowym. Eddie wspomniał, że wszystko wyjaśni już niedługo, więc obserwujcie jego kanał YouTube. Sądząc po filmie, który udostępnił chodzi prawdopodobnie o film dokumentalny o Arnoldzie lub Eddiem.

Panowie palili cygaro, pili piwo i oczywiście - chodzili na siłownię! Ponieważ Arnold miał zawał serca i przeszedł poważną operację, nie może wykonywać już tak ciężkich treningów jak dawniej. Przeważnie wykorzystuje lekkie ciężary z dużym zakresem powtórzeń. Mimo wszystko Eddie zapamięta to spotkanie do końca życia, bo kto by nie chciał zrobić treningu z Arnoldem...

"Moje marzenie z dzieciństwa spełniło się wczoraj paląc cygaro z T-800 ???? Szczerze mówiąc, 6-letni ja “narobiłby w gacie” ze szczęścia… Miałem obsesję na punkcie terminatora. W domu i w szkole cały czas udawałem, że jestem T-800. Dziękuję, że nadal jesteś moją inspiracją od 24 lat.”

https://youtu.be/q7SQHM9qFEM

Eddie sukcesywnie osiąga zamierzone cele. Ustanowił rekord w martwym ciągu, zdobył tytuł Najsilniejszego Człowieka Świata i nie tylko spotkał idola swojej młodości, ale również zaprzyjaźnił się z nim. Marzenia się spełniają!

 

Komentarze (2)
GrzechuPe93

Ci wszyscy ludzie przy nim wygladaja jak dzieci x)

0
anubis84

Nie ma co się dziwić, chłop swoje mierzy i waży, dziewczyny to dopiero na drobniutkie przy nim wyglądają.

0