Szacuny
3
Napisanych postów
182
Wiek
31 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1222
I dzisiejszy trening odbyłem bez rękawiczek . Jedynie co to nałożyłem na szrugsy bo już ból był nie do wytrzymania. Ja już od dawna myślałem ,żeby ćwiczyć bez. Dłonie mam małe więc silniejszy chwyt mi się przyda. I może przynajmniej trochę paluchy przymasuje
Szacuny
2
Napisanych postów
134
Wiek
39 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
22648
Magnezja i do boju Rękawiczki są dla pussiketów. Jak się pójdzi na taką publiczną lanserską siłownie to niektórzy mają rączki jak kobieta, czuć, że chłopy nigdy żelastwa nie targali jak sie im ręke podaje
Szacuny
7
Napisanych postów
153
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
4316
oczywiscie ze bez, widzial ktos jakiegos trojsilacza czy ciezarowca w rekawiczkach, rekawiczki sa dla panienek i damulek. jak ktos ma male rece to polecam magnezje, kostka magnezji kosztuje 8 zlotych, a dodatkowo do martwego czy innych cwiczen gdzie wchodzi ponad 200kilo na sztange mozna zakladac paski
Szacuny
10
Napisanych postów
463
Wiek
33 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
11903
Na też wolałbym ćwiczyć bez rękawiczek ale po prostu nie mogę! Jak poćwiczę raz bez rękawiczek to mnie tak dłonie swędzą że nie mogę potem wytrzymać cały dzień!! Odciski mi nie przeszkadzają. Ale to swędzenie jest nie do wytrzymania.
Szacuny
4
Napisanych postów
1250
Wiek
29 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
18842
Ja osobiście ćwiczę bez,ale wyskakują Bąble, i skora jest dziwna, jak ćwiczę na drążku, no i czasem przytnę sie sztanga jak chce ja odłożyć, Mam zamiar kupić sobie jakieś rękawiczki.
"Nigdy sie nie poddawaj,Rób swoje i zbieraj brawa "
Szacuny
136
Napisanych postów
4193
Wiek
39 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
44226
u mnie zależy od ćwiczenia, tam gdzie liczy się mocny chwyt ćwiczę bez (martwy ciąg, wiosłowania, barki) a tam gdzie nie ma potrzeby chwytu to z rękawicami żeby sobie łap nie poniszczyć (nogi, itp) :)