powiem wam tak...
Nie mam i nie będę miał genetyki do tego sportu. Robię to tylko i wyłącznie dla siebie i czuję się z tym dobrze.
Mam małe ręce poczynając od barków, tricepsa, bicepsa i kończąc na przedramieniu z tego względu. że mam ciężką pracę. Codziennie rozworze ciężki towar. Jestem w pracy przeważnie od 7 do 17 a często zdarza się że kończę o 20,21. I po pracy mam strasznie wymęczone ramiona i jak do tego jeszcze dojdzie trening po pracy to już jestem dojechany konkretnie.
Może są na to jakieś sposoby ale ja ich nie znam. Podpowiedzi mile widziane.
TheSniper...czasami trenuje w domu brzuch. Aerobów nie wykonuje.

Nie mam i nie będę miał genetyki do tego sportu. Robię to tylko i wyłącznie dla siebie i czuję się z tym dobrze.
Mam małe ręce poczynając od barków, tricepsa, bicepsa i kończąc na przedramieniu z tego względu. że mam ciężką pracę. Codziennie rozworze ciężki towar. Jestem w pracy przeważnie od 7 do 17 a często zdarza się że kończę o 20,21. I po pracy mam strasznie wymęczone ramiona i jak do tego jeszcze dojdzie trening po pracy to już jestem dojechany konkretnie.
Może są na to jakieś sposoby ale ja ich nie znam. Podpowiedzi mile widziane.
TheSniper...czasami trenuje w domu brzuch. Aerobów nie wykonuje.
Jeżeli ktoś nie przekracza możliwości własnego organizmu - to niech nie liczy na rozwój
