Witam serdecznie. Postanowilem napisac temat, gdyz jak sie okazuje potrzebuje fachowej pomocy, ktora na forum na pewno moge otrzymac. po krotce postaram sie uzupelnic informacje, ktore podalem rowniez w ankiecie. Moj staz na silowni to ok. 1,5 roku, z czego pierwsza faza trwala lekko ponad rok, pozniej przerwa od kwietnia zeszlego roku spowodowana kontuzja i wyjazdem, no i od pazdziernika znowu zaczalem cwiczyc. Przez pierwszy rok trening wykonywalem w warunkach domowych, mialem sporo sprzetu, jednak silownia to nie byla. Trening jaki wykonywalem to FBW, z lekka przerwa na dzielonego splita (4dt). Po powrocie rowniez cwiczylem planem FBW, w ktorym to uzywalem tylko ciezkich, wielo-stawowych cwiczen (wyciskania, siady). Tak jak napisalem w ankiecie, waga ponad 100 kg, sylwetka nie jest najgorsza, lecz rowniez sporo tluszczu na moim ciele sie znajduje (zawsze lubilem zjesc, podczas przerwy w silowni troche sie tluszczu odlozylo). Lecz nie z dieta problem, gdyz tu wiedze posiadam dosyc spora, lecz w treningu. Tak jak pisalem, po powrocie na silownie bylo FBW (mono i caly zestaw supli sfd,przed i potreningowki, bcaa). Teraz postanowilem pocwiczyc splitem dzielonym (nogi, plecy, biceps oraz klatka, barki, triceps). Ulozylem to w ten sposob:
Poniedzialek:
-Wypychanie ciezaru na suwnicy 3s (12,10,8)
-Uginanie nog w lezeniu 3s (12,10,8)
-Prostowanie nog w siadzie 3s (12,10,8)
-Sciaganie drazka wyciagu 3s (12,10,8)
-Przyciaganie linki wyciagu dolnego 3s (12,10,8)
-Wioslowanie sztangielka 3s (12,10,8)
-Uginanie ramion ze sztanga 3s (12,10,8)
-Przyciaganie linki na wyciagu 3s (12,10,8)
Wtorek:
-Wyciskanie sztangi na lawce prostej 4s (12,10,8,8)
-Wyciskanie hantelek siedzac 4s (12,10,8,8)
-Prostowanie rak na wyciagu waski chwyt 3s (12,10,8)
Czwartek:
-Przysiad ze sztanga 4s (12,10,8,8)
-Rumunski martwy ciag 4s (12,10,8,8)
-Uginanie ramion z hantelkami stojac 3s (12,10,8)
Piatek:
-Wyciskanie sztangi na lawce skos gora 4s (12,10,8,8)
-Rozpietki na lawce prostej 4s (12,10,8,8)
-Wyciskanie sztangi sprzed glowy siedzac 4s (12,10,8,8)
-Unoszenie sztangi wzdloz tulowia 2s (10,8)
-Unoszenie sztangielek bokiem 2s (10,8)
-Wyciskanie francuskie lezac 3s (12,10,8)
-Prostowanie rak na wyciagu szerokim nachwytem 3s (12,10,8)
No wiec tak wyglada moj nowy trening. Moj najwiekszy problem to dostosowanie ciezaru, a co najwazniejsze nie wiem jak zastosowac progresje ciezaru z treningi na trening. Klatke obecnie koncze 70kg (8 potworzen) i powiem ze jest tak akurat, daje rade sam, lecz z zapasem juz ciezko (bywalo 78kg ale to z asekuracja i przed kontuzja). Jak wiec widac sily brak, co mnie deprymuje, no ale nigdy do niej predyspozycji nie mialem. Mam nadzieje iz w miare szczegolowo opisalem moj przypadek, i problem, a mianowicie jak dostosowac ciezar. Na koniec podam ciezary na jakich koncze, w najwazniejszych cwiczeniach:
-Wyciskanie klatka plaska 70, skos 60 (8 powtorzen)
-Martwy ciag 90kg (tu zapas jest) (8)
-Przysiad 85 (nogi i tak mam nieproporcjonalnie wieksze wiec tu nie szaleje) (8)
- Francuz 25kg plus gryf lamany (8)
- Unoszenie sztangi 30kg plus gryf lamany
- Unoszenie hantelek 16kg (8)
- Wyciskanie hantelek siedzac 20kg (8)
- Wyciskanie sprzed glowy nie pamietam, lecz stojac sprzed glowy bylo 45kg
- Wioslowanie 22 albo 24kg na hantelke (8)
Tak to mniej wiecej wyglada, sila niezbyt imponujaca ale tez staram sie nie oszukiwac, bujac itp.
Ok, troche sie rozpisalem, gdyz chcialem w miare rzetelnie przekazac informacje o mnie jak i moim treningu. Bede bardzo wdzieczny za zainteresowanie i ewentualna pomoc. Pozdrawiam
Poniedzialek:
-Wypychanie ciezaru na suwnicy 3s (12,10,8)
-Uginanie nog w lezeniu 3s (12,10,8)
-Prostowanie nog w siadzie 3s (12,10,8)
-Sciaganie drazka wyciagu 3s (12,10,8)
-Przyciaganie linki wyciagu dolnego 3s (12,10,8)
-Wioslowanie sztangielka 3s (12,10,8)
-Uginanie ramion ze sztanga 3s (12,10,8)
-Przyciaganie linki na wyciagu 3s (12,10,8)
Wtorek:
-Wyciskanie sztangi na lawce prostej 4s (12,10,8,8)
-Wyciskanie hantelek siedzac 4s (12,10,8,8)
-Prostowanie rak na wyciagu waski chwyt 3s (12,10,8)
Czwartek:
-Przysiad ze sztanga 4s (12,10,8,8)
-Rumunski martwy ciag 4s (12,10,8,8)
-Uginanie ramion z hantelkami stojac 3s (12,10,8)
Piatek:
-Wyciskanie sztangi na lawce skos gora 4s (12,10,8,8)
-Rozpietki na lawce prostej 4s (12,10,8,8)
-Wyciskanie sztangi sprzed glowy siedzac 4s (12,10,8,8)
-Unoszenie sztangi wzdloz tulowia 2s (10,8)
-Unoszenie sztangielek bokiem 2s (10,8)
-Wyciskanie francuskie lezac 3s (12,10,8)
-Prostowanie rak na wyciagu szerokim nachwytem 3s (12,10,8)
No wiec tak wyglada moj nowy trening. Moj najwiekszy problem to dostosowanie ciezaru, a co najwazniejsze nie wiem jak zastosowac progresje ciezaru z treningi na trening. Klatke obecnie koncze 70kg (8 potworzen) i powiem ze jest tak akurat, daje rade sam, lecz z zapasem juz ciezko (bywalo 78kg ale to z asekuracja i przed kontuzja). Jak wiec widac sily brak, co mnie deprymuje, no ale nigdy do niej predyspozycji nie mialem. Mam nadzieje iz w miare szczegolowo opisalem moj przypadek, i problem, a mianowicie jak dostosowac ciezar. Na koniec podam ciezary na jakich koncze, w najwazniejszych cwiczeniach:
-Wyciskanie klatka plaska 70, skos 60 (8 powtorzen)
-Martwy ciag 90kg (tu zapas jest) (8)
-Przysiad 85 (nogi i tak mam nieproporcjonalnie wieksze wiec tu nie szaleje) (8)
- Francuz 25kg plus gryf lamany (8)
- Unoszenie sztangi 30kg plus gryf lamany
- Unoszenie hantelek 16kg (8)
- Wyciskanie hantelek siedzac 20kg (8)
- Wyciskanie sprzed glowy nie pamietam, lecz stojac sprzed glowy bylo 45kg
- Wioslowanie 22 albo 24kg na hantelke (8)
Tak to mniej wiecej wyglada, sila niezbyt imponujaca ale tez staram sie nie oszukiwac, bujac itp.
Ok, troche sie rozpisalem, gdyz chcialem w miare rzetelnie przekazac informacje o mnie jak i moim treningu. Bede bardzo wdzieczny za zainteresowanie i ewentualna pomoc. Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz