Prawie skończyłem całe opakowanie więc można coś więcej powiedzieć.
Więc tak - uczucia mam mieszane co do tego specyfiku.
Na pewno na plus jest mocne pobudzenie, pompa, siła, skupienie na treningu - jest to po prostu kompleksowy
suplement przedtreningowy. Ćwiczy się bardzo przyjemnie i praktycznie co sesje można dokładać ciężary.
Jednak ma też wiele minusów.
Po pierwsze nie nadaje się na późne treningi ze względu na mocne pobudzenie, nie da się później zasnąć normalnie, ja biore zazwyczaj ok 18-19 i później mam problemy z zasypianiem, nie śpie do 1-2 w nocy a rano musze wstawać i po prostu nie wysypiam się.
Po drugie - łatwo się przetrenować, organizm chce jeszcze, godzinny trening robi się małym palcem na pełnym gwizdku jednak jest to złudne, po kilku takich wyciskach organizm nie daje rady, o przetrenowanie nie jest trudno. Z tego przetrenowania i nie dosypiania od razu złapałem przeziębienie. Trzeba uważać.
Po trzecie - biegunka. U mnie do pół godziny po wypiciu nie obeszło się bez wizyty w WC i to prawie za każdym razem.
Ogólnie suplement bardzo dobry jednak jest troche zbyt hardcorowy. Cena też nie powala, dużo ekonomiczniej wychodzi Shock therapy, który na mnie też dobrze działa, co prawda nie klepie jak Meso ale też nie ma takich sajdów.
Pozdrawiam.