Szacuny
7
Napisanych postów
1054
Wiek
38 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
6563
zgdzam się - Lebiedev mógł by pasować Włodarczykowi. Palacios ryzyko - ale jak ma jaja Krzyś to da ten rewanż. Huck może być za silny i za agresywny, dla Włodarczyka, który nie potrafi kontrować i oddawać podczas wymian tylko stoi zbiera wszystko na gardę. W sumie Lebiedev serio fajna opcja jak by tak pomyśleć - tylko czy rusek to przyjmie ?
"przegrywałem całe życie... dla tego odniosłem sukces"
Szacuny
7
Napisanych postów
1054
Wiek
38 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
6563
a tym czasem :
Dzisiejszą potyczkę Krzysztofa Włodarczyka (46-2-1, 33 KO) z Dannym Greenem (31-5, 27 KO) z uwagą obserwował Francisco Palacios (21-1, 13 KO). Portorykańczyk jest obowiązkowym pretendentem do pasa WBC w kategorii junior ciężkiej i z niecierpliwością czeka na szansę rewanżu.
W kwietniu "Czarodziej" przegrał z "Diablo" niejednogłośnie na punkty, a werdykt wzbudził wiele kontrowersji.
O dzisiejszym zwycięstwie Polaka na australijskiem ziemi zadecydowała kondycja - uważa Palacios.
- To była świetna walka. Greenowi zabrakło paliwa i "Diablo" to znakomicie wykorzystał. Jestem następny w kolejce do walki z Włodarczykiem. Nie będę miał problemów z kondycją. Zabiorę pas, który mi się należy. Tym razem nadejdzie czas "Czarodzieja"! – opowiada pewny siebie Palacios.
Pięściarz ze stajni Dona Kinga rozpoczyna niebawem przygotowania i liczy, że wkrótce po raz drugi zawita do naszego kraju.
- Jestem gotowy na rewanż. Rozpoczynam przygotowania. Będę silniejszy, szybszy i bardziej agresywny od Włodarczyka. "Diablo" jest tym samym pięściarzem co wcześniej. Zawsze był dobry, ale jestem od niego lepszy. Do zobaczenia w Polsce, niech Bóg was błogosławi! – zakończył 34-letni bokser.
Rozmawiał: Piotr Jagiełło
"przegrywałem całe życie... dla tego odniosłem sukces"
Szacuny
398
Napisanych postów
15594
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
91830
Nawet nie chce mi sie oglądać całej walki, obejżałem TKO.
No i w sumie tego się spodziewałem, ale jak obejże to powiem czy widze jego szanse z Lebiedievem (ja go cenię).
Szacuny
5
Napisanych postów
771
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
18865
Pawelec, Tyson i Lewis są już dawno na emeryturze, a jak już podchodzisz do sprawy historycznie to Holyfield też zaczynał w cruiser i miał tam parę niezłych walk.
Co do walki Włodarczyka... cóż, skończył jak trzeba, ale to co było przedtem trzeba poprawić. Myślałem że dwie walki z Cunninghamem i ostatnia z Palaciosem nauczyły go że ustawianie przeciwnika na jeden cios i przegrywanie w międzyczasie rundy za rundą to nie zawsze skuteczna technika, a on tymczasem dawał się punktować Greenowi w niektórych rundach wyprowadzając chyba nie więcej niż 10 ciosów.
Miał też nieco fuksa że Greenowi od 8 rundy zaczęła siadać kondycja i w końcu znieruchomiał na tyle że dał się trafić potężnym prawym od którego się wszystko zaczęło... ale do cholery jeszcze 4 minuty i byłaby decyzja, która nawet bez żadnych kantów pewnie poszłaby dla Australijczyka. Teraz pewnie komentatorzy będą pieprzyć że taki był plan i zachwycać się nad taktyką Diablo czy Łapina, a jak było naprawdę każdy widział.
Ale przede wszystkim gratulacje, bo koniec końców wygrana bezdyskusyjna, a walka ekscytująca.