no dobrze,
w końcu dogadałam wszystko z Martą, i plan jest taki:
Miska - NIELICZONA, pilnuję czystości
białka, i zwiększam węglowodany do ok 100 gr.
Suplementy -
wapń z magnezem, multiwitamina, glukozamina, witamina C plus, tran, probiotyki, ZMA-opcjonalnie
TRENING siłownia 3 raz w tygodniu, plus 3 raz w tygodniu Salsa
TRENING A
1. przywodziciele na ginekologu
2. wypychanie suwnicy
3. uginanie nóg w leżeniu
4. wyciskanie sztangielek na ławce skośnej
5. ściąganie drążka górnego do klatki
6. wznosy ramion bokiem siedząc ze sztangielkami (barki)
7. uginanie ramion ze sztangielkami
8. prostowanie ramion na wyciągu
9. plank –przód i boki
TRENING B
1. wyciskanie sztangi leząc na ławce poziomej
2. przyciąganie drążka dolnego wyciągu do mostka
3. arnoldki
4. przysiady NA BOSU BALL
5. wznosy tułowia z opadu NA BOSU BALL
6. przywodzenie nogi na wyciągu dolnym
7. młotki
8. francuz siedząc
9. plank przód i boki
TRENING C
1. rozpiętki
2. rozpiętki odwrotne na maszynie butterfly
3. podciąganie na maszynie z klęcznikiem
4. wypady NA BOSU BALL
5. unoszenie bioder w leżeniu, NA BOSU BALL
6. leżeniu na boku unoszenie nogi leżącej na podłodze
7. uginanie ramion ze supinacja
8. prostowanie ramienia w pochyleniu opierając się o ławkę
9. plank przód i boki
treningi masakrują cały organizm, po raz pierwszy chodzę z odczuwalnym bólem mięśni, nie są to wciąż zakwasy, ale ewidentnie jest to czucie całego ciała,
Bosu Ball jest dla mojego kadłubka zabójstwem, plecy czuję po wznosach trzeci dzień, jest fantastycznie
POMIARY dzisiejsze, których nie rozumiem
prawie półtora kilo do góry, w talii bez zmian, w pępku spadek!!! z czego zazwyczaj przybywa właśnie tu jak się coś zwiększa, a zwiększył się obwód o DWA cm, w ręku???


nie rozumiem za nic, jestem dokładnie w połowie cyklu, więc opuchnięta też nie powinnam być, nie mam pojęcia o co chodzi, zmonitorujemy się ze tydzień
formalnie chwilowo mnie to nie rusza
pompa raczej nie może tyle ważyć i mieć takiej objętości po tygodniu, czy się mylę??
Zmieniony przez - margot77 w dniu 2011-11-21 22:16:10
a good plan today is better than a perfect plan tomorrow
---------------
II etap redukcji-http://www.sfd.pl/Margot:_uparta_i_zmotywowana_wg._cortuni_-t739823-s43.html#post8


ja nie gryzę
na pierwsze nie bardzo wiem, jak odpowiedzieć, ja nigdy nie wykonywałam go a na filmikach widzę, że jest tam na czym zaprzeć się nogami (