Jakby były jakiekolwiek skoki po słodzikach to diebetolodzy zabraniali by ich używać, lub w jakiś sposób liczyć do puli (nie wiem czego, węgli?) a tak nie jest i ich używanie nie jest zabraniane osobom chorym na cukrzycę, a wręcz produkty dla tej grupy są słodzone właśnie słodzikami.
Temat nie do rozstrzygnięcia na teraz bo nie ma badań czy stosowanie słodzików przez 50 lat nie spowoduje raka, zresztą tak samo jak spożywanie przez 50 lat konserwantów zawartych np. w produktach mięsnych.
Wszystko z głową, sam piję colę zero (wyłącznie z Biedronki
) ale jest to szklanka dziennie, czy 2 na 2-3 dni, i więcej aspartamu mam w dziesiątkach innych produktów niż w tej coli, a to że taka ilość coli uszkodzi mi nerki jest tak samo prawdopodobne jak to że 2-3 cykle rocznie z kreatyny to zrobi.
Jak ktoś chce niech żyje jak asceta, pije wodę, je kiełki (sic!) i modli się do buddy.
Zmieniony przez - djfafa w dniu 2011-06-16 10:41:47
Temat nie do rozstrzygnięcia na teraz bo nie ma badań czy stosowanie słodzików przez 50 lat nie spowoduje raka, zresztą tak samo jak spożywanie przez 50 lat konserwantów zawartych np. w produktach mięsnych.
Wszystko z głową, sam piję colę zero (wyłącznie z Biedronki
) ale jest to szklanka dziennie, czy 2 na 2-3 dni, i więcej aspartamu mam w dziesiątkach innych produktów niż w tej coli, a to że taka ilość coli uszkodzi mi nerki jest tak samo prawdopodobne jak to że 2-3 cykle rocznie z kreatyny to zrobi.
Jak ktoś chce niech żyje jak asceta, pije wodę, je kiełki (sic!) i modli się do buddy.
Zmieniony przez - djfafa w dniu 2011-06-16 10:41:47
Życie jest za krótkie aby brać ciągle te same suplementy :)
