Cze
Pytanie jak w temacie. Chodzi mi o to, do jakiego wieku, chodzac normalnie na silke i prowadzac w miare aktywny tryb zycia mozna wygladac za***iscie np. na plazy (rzezba, sprawnosc itp), a kiedy juz raczej trzeba sie cieszyc, ze wogole sa jakies miesnie i nie ma wielkiego brzucha tzn. ze nie wyglada sie i nie jest sie juz tak naprawde porzadnie sprawnym. Nie mowie tu o osiagach na miare profesjonalnych zawodnikow, czy jakichs pojedynczych przykladach, ale ogolnie o amatorskich czy rekreacyjnych cwiczeniach.
Pytanie jak w temacie. Chodzi mi o to, do jakiego wieku, chodzac normalnie na silke i prowadzac w miare aktywny tryb zycia mozna wygladac za***iscie np. na plazy (rzezba, sprawnosc itp), a kiedy juz raczej trzeba sie cieszyc, ze wogole sa jakies miesnie i nie ma wielkiego brzucha tzn. ze nie wyglada sie i nie jest sie juz tak naprawde porzadnie sprawnym. Nie mowie tu o osiagach na miare profesjonalnych zawodnikow, czy jakichs pojedynczych przykladach, ale ogolnie o amatorskich czy rekreacyjnych cwiczeniach.
1
Krzysztof Piekarz



