Wiem, że może nie do końca wiązać się to będzie z tematem, ale odkopałem filmik, którego nie było i w fajny sposób przedstawia tego jakim wybitnym kulturystą był Kevin Levrone i motywuje w dosyć specyficzny sposób ;) Jego radość nawet po zdobyciu 2 miejsca jest czymś czego wielu zawodowcom brakuje, a pokora jest ważna ;) Levrone był mistrzem pod tym względem, ale i jego sylwetka była mistrzowska ;)
Nie boje się,że umrę,boje się tylko,że zabraknie dla mnie ciężarów na siłowni !!!
