Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
mam pytanie. na sekcji do ktorej jeszcze do niedawna uczeszczalem zdazaja sie kradzieze..... ginela kasa a ostatnio zginely telefony. czestotliwosc kradziezy zwiazana jest z obecnoscia badz absencja jednego z cwiczacych.....glupio tak oskarzyc jednego z nas bo mozna skrzywdzic. moje przygotowanie teoretyczne(wydzial prawa i adm.)ani praktyczne(troche w resorcie)na nic tu sie nie zda bywaly u was takie sytuacje?jak je rozwiazywaliscie?
Szacuny
3
Napisanych postów
487
Wiek
40 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
43251
Ja zawsze wkładam wszystko do plecaka i zabieram ze sobą na salę, łącznie z butami, w których przyszłami. Kradzieże kiedyś się u nas zdarzały, ale to nie był nikt z nas, tylko jakieś smarkacze z podwórka, bo szatnie nie były zamykane. Teraz już nic takiego się nie zdarza.
Pozdrawiam!
______________________________
"Życie przecież musi brzmieć tak, jak wielki piękny wiersz..."
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Na kradzieże jest jedna rada.Wszystkei cenne rzeczy zostawiać w domu.Trudno jest komukolwiek coś udowodnić,jeżeli nie złapie się go za ręke. Mieliśmy kiedyś w klubie taką sytuację ( w grupie początkującej),że przyszłą na trening pewna dziewczyna i chciałą poćwiczyć.W trakcie treningu oznajmiła trenerowi,że musi wyjśc wcześniej,bo ma autobus i wyszła się przebrać.Wówczas zginęło wiele cennych rzeczy-telefony,łąńcuszki,pieniądze itp.Oczywiście nie pojawiłą się już nigdy na treningu. Dlatego trzeba być ostroznym i po prostu nie przynosić nic cennego na trening.To najlepsze wyjście.A jak już się trafi kradzież,to nie należy tego bagatelizować,tylko powiadomic trenera.On ma zazwyczaj klucze do szatni i powienien przypilnować,aby nie miały do niej dostępu osoby z zewnątrz.Nie powinien też dawać kluczy w trakcie treningu.Poproś kolegów o to,aby zwracali uwagę na to,kto wychodzi wcześniej itp. Może uda wam sie przyłąpać złodzieja na gorącym uczynku.Ale generalnie polecam zostawiac cennne przedmioty w domu.
Szacuny
22
Napisanych postów
12875
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
63603
u mnie w klubie nie ma złodzieji tak mi sie wydaje zostawiam telefon komórkowy i wszystkie dokumnety mam zaufanie do nich zreszta szatnie sa zamykane cały czas
-----------------------------
MODERATOR GIER KOMPUTEROWYCH
-----------------------------
The Eagle Lands....
" Staraj się dążyć do doskonałości , rób więcej niż możesz, kochaj przyjaciół, mów prawdę, bądź wierny oraz szanuj swojego ojca i matkę. Te zasady pomogą ci osiągnąć mistrzostwo, uczynią cię silniejszym, napełnią nadzieją i wskażą ci drogę ku wielkości. " - Joe Weider®
Szacuny
123
Napisanych postów
34575
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
195972
Jeśli nie macie szafek w szatni(na przykład ćwiczycie na sali), to możecie składać wszystkie cenne rzeczy do jednego plecaka i brać go na saltak, że wszyscy widzą. My tak zawsze robimy na WF, że jeden niećwiczący kolega bierze skarby do siebie.
___________________________
Naczelnik "Styli Tradycyjnych" Zdemaskowany przez czujnych użytkowników "Należy być silnym jak lew, a zarazem szlachetnym jak kwiat. Poprzez trening można dotrzeć do bram niebios."- Sosai Masutatsu Oyama
"...W regulaminie SFD jest napisane, że kto jedzie na moderatorów ten ma prze**BANe..."
OLIMP ENG-PL TRANSLATOR:
2 capsules 3 times daily = 4 kapsułki 3-4 razy dziennie
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Zależy czy ktoś z ćwiczących kradnie rzeczy w nocy lub w dzień.
Jeżeli w nocy to niech grupka ćwiczących przenocuje se w klubie za pozwoleniem senseia aby nakryć kradnącego i go skopać.
Jeżeli w dzień to niech jeden z ćwiczących do którego macie zaufanie przez jeden trening będzie pilnował waszych rzeczy.
Szacuny
0
Napisanych postów
282
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
15166
jesli giną pieniądze...to powkladajcie do kieszeni żyletki..np między drobne pieniądze... jesli zlodziej sie potnie i bedzie myślal ze to byl przypadek ze akurat miales w tej kieszeni żyletki będzie dalej grzebał po kieszeniach twoich kolegow..ktorzy zrobią to samo..i zlodzieja rozpoznacie po zabandazowanych palcach [sposob sprawdzony, w robocie tak robilismy]
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
dzieki za rady. juz byly pomysly na prowokacje. i sprawdzenie czy to ten konkretny gosc. albo w razie zauwazenia braku pieniedzy czy komorek w trakcie treningu - zamknac sale, torby na srodek i albo sie przyzna albo wezwac odpowiednie sluzby ktore dokonaja przeszukania. dobrze ze to gowniarz i bral tylko kase i komorki a nie karty do bankoamtu czy kluczyki od samochodu....... na razie nic nie zrealizowalismy bo gosc(ten ktorego podejrzewamy) po ostatniej kradziezy (2 komorki) przez tydzien sie nie pojawil......zobaczymy w przyszlym.
pozdrawiam
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Wszystkie cenne rzeczy należy przed treningiem załadować do torby i zabrać na salę, my tak często robimy bo do szatni takie cwaniaczki wchodzą przez okno i dopuki nie bedzie krat nie możemy nic poradzić.
Nawet największa brutalna siła nie ma szans z techniką.