Witam,
Od miesiąca jestem na diecie redukcyjnej na low carb..jem 1600 kcal, 800 z bialka, 200 z wegli i 600 z tluszczy. Mam 179 cm wzrostu, aktualnie 77,5 kg wagi 16% BF. Przeszedłem na redukcję gdyż denerwuje mnie brzuch(jestem skinny fat). 3 razy w tygodniu cwicze na siłowni. Po 1,5 tyg waga spadła z 82 do 77,5 kg ( miesnie na plecach ladnie wyszly, na brzuchu lekki tylko zarys dwoch gornych kafelkow) a teraz juz 2,5 tyg waga stoi. Co powinienem zróbic? Obniżyć jeszcze kcal czy podbić wegle na rzecz tluszczy? A może interwalow wiecej? Robie tabate 1-2 razy w tygodniu. Na IF nie polecali innego cardio wiec nie robie. Pomóżcie chłopaki :)
Od miesiąca jestem na diecie redukcyjnej na low carb..jem 1600 kcal, 800 z bialka, 200 z wegli i 600 z tluszczy. Mam 179 cm wzrostu, aktualnie 77,5 kg wagi 16% BF. Przeszedłem na redukcję gdyż denerwuje mnie brzuch(jestem skinny fat). 3 razy w tygodniu cwicze na siłowni. Po 1,5 tyg waga spadła z 82 do 77,5 kg ( miesnie na plecach ladnie wyszly, na brzuchu lekki tylko zarys dwoch gornych kafelkow) a teraz juz 2,5 tyg waga stoi. Co powinienem zróbic? Obniżyć jeszcze kcal czy podbić wegle na rzecz tluszczy? A może interwalow wiecej? Robie tabate 1-2 razy w tygodniu. Na IF nie polecali innego cardio wiec nie robie. Pomóżcie chłopaki :)
Krzysztof Piekarz
Starczy Ci max 30% energii z białka.