logo
zamknij zamknij

KARNAWAŁOWE SZALEŃSTWO Z KUCHNIĄ SFD - KONKURS

słowa kluczowe: , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 11715

4,5 5 4
napisał(a)
Malinowa SZEFOWA KUCHNI Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2220 Napisanych postów 20163 Wiek 29 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 84894
KARNAWAŁOWE SZALEŃSTWO Z KUCHNIĄ SFD - KONKURS









Razem z Lodzianinem mam przyjemność zaprosić Was do udziału w konkursie w którym nagrodami będą bony na zakupy w SKLEPIE SFD


Czas trwania od 2 stycznia do 28 lutego (ogłoszenie wyników 7-8 marzec )



Reguły:

- umieść przepis na ciekawą, wyróżniającą się potrawę w temacie konkursowym z minimum 3 zdjęciami
- jedno ze zdjęć musi zostać zrobione z karteczką z dopiskiem " SFD karnawałowe szaleństwo "
- tematyka jest dowolna , pokażcie nam jak Wy interpretujecie pojęcie karnawałowego szaleństwa podczas trzymania swojej diety
- udział w konkursie mogą wziąć osoby które posiadają minimum 14 dni konto na SFD


Pytania do konkursów zadajemy TUTAJ









ŁĄCZNA PULA NAGRÓD TO - 500 ZŁ

1. miejsce - 250 zł
2. miejsce - 150 zł
3. miejsce - 100 zł
4. oraz 5. miejsce otrzymają koszulkę






Zmieniony przez - Malinowa w dniu 2017-01-02 07:10:55
5

„Rób to, co możesz, mając do dyspozycji to, co masz, tam, gdzie jesteś”

Moderator w dziale KUCHNIA SFD http://www.sfd.pl/Kuchnia_SFD-f356.html

Malinowy blog kulinarny http://www.sfd.pl/[BLOG]_Cud,miód_i_MALINA_-t1082118.html 

Krzysztof Piekarz
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
napisał(a)
cod123
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 471 Napisanych postów 1306 Wiek 26 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 88518
To ja zaczne, a co tam ;) co by karnawał był słodki-
Babeczki szarlotkowe z żurawiną i pianką

Składniki na ciasto:
25 g masła
75 g oleju kokosowego
75 g skrobii ziemniaczanej
25 g mąki ryżowej
50 g mąki gryczanej
25 g ksylitolu
3 żółtka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Składniki na środek:
400 g jabłek obranych i pokrojonych w kostkę
kilka żurawin (lub malin lub innych owocków- mogą być też mrożone)
cynamon

Składniki na piankę:
3 białka
40 g ksylitolu
2 łyżeczki skrobii ziemniaczanej

Wykonanie:
składniki na ciasto umieścić w miscie, dokładnie zagnieść zwracając uwagę na grudnki oleju kokosowego, które trzeba zlikwidować. Ciastem wykleić foremki na muffiny wcześniej wysmarowane masłem i opruszone mąką- ja użyłam foremki sylikonowej, która sprawdziła się bardzo dobrze, bo nic nie przywiera. Schodzić ciasto w lodówce.
Po chwili wyjąć i podpiec w temp 200 stopni C około 13 min do zarumienienia.
wyjąć i wystudzić.

Jabłka włożyc do garnka i posypać cynamonem, wymieszać, gotować do zmieknęcia jabłek.

3 białka ubić na sztywno, dodać ksylitol, ubić, dodać skrobię, ubić.

Na podpieczone babeczki wyłożyć jabłka, dodać kilka kulek żurawin, pianę z białek przełożyłam do rękawa i wyciskałam na babeczki.
piec całość 30 min w 150 stopni C.

z podanych proporcji wyszło mi 7 dużych babeczek
makro jednej: 300 kcal/4B/35W/16T

Smacznego














Zmieniony przez - cod123 w dniu 2017-01-08 13:08:28
napisał(a)
DJ_DoDo
Ekspert
Szacuny 735 Napisanych postów 1249 Wiek 26 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 40754
Witam, worek otwarty z przepisami więc wstawiam następne :)

Choć konkurs nazywa się karnawałowe szaleństwo i wątpię czy te moje „Dzieła” nadają się by tutaj je wklejać, pojawia się w głowie taka myśl „czym właściwie jest to szaleństwo?” no i uznałem, że szaleństwem dla mnie jest przy moim chronicznym braku czasu wyjść poza ramy kurczaka z ryżem i brokułami, więc wstawiam :)
Pierwszy przepis powstał właściwie w ciągu ostatnich dwóch dni w mojej głowie, po tym jak w pracy ktoś powiedział, że będzie robić pierogi leniwe, wtedy ciało i dusza przypomniało sobie smak tych kluseczek z masełkiem i bułką tartą i postanowiłem zrobić coś podobnego w wersji dla nieśmiertelnych :) Nie każdemu może podejść ta wersja (niedługo wstawię wersję lekko podrasowaną, tylko znajdę czas), ale ja wolę tego typu potrawy troszkę twardsze, no i zależało mi na tym, żeby jak najmniej podbijać kcal i żeby były jak najbardziej twarogowe, dlatego zdecydowałem się na mąkę kokosową :) Cokolwiek robię zawsze moim priorytetem jest jak najbardziej podbite białko :)

Składniki:
Pierogi:
- 200g twarogu półtłustego
- 1 jajko (50g)
-WPC Protein Plus SFD 20g (u mnie smak walnut)
-80g mąki kokosowej
-troszkę wanilii (opcjonalnie)
Dodatki:
-150g truskawek
-banan
-słonecznik łuskany 10g

Makro:


Przygotowanie:
Dodatki: Słonecznik prażymy na patelni, aby lekko zbrązowiał. Truskawki blendujemy, w zależności jak kto lubi można osłodzić ja dodałem łyżeczkę erytrytolu. Banana kroimi w talarki.
Twaróg mielimy w maszynce do mielenia mięsa i wrzucamy do miski. Dodajemy jajko, WPC i mąkę kokosową. Ja dodałem wpierw 70g i miałem przygotowane 2x10g na dosypkę, jednak dodałem 10g i na tym zakończyłem, gdyż więcej nie było potrzeba. Zagniatamy ciasto, aby utworzyło spójną masę. Wykładamy na stół/stolnicę, najlepiej podzielić na 2/3 części. Rolkujemy tak aby miało średnicę ok. 3cm (choć wielkość i kształt jak kto lubi). Dodatkowo zagniatam spłaszczam zrolowane ciasto szerokim nożem i kroję na kawałki ok 2cm i odkładam. Nastawiamy wodę w garnku i po doprowadzeniu do wrzenia wrzucamy nasze pierogi do garnka. Po wypłynięciu na wierzch zostawiamy jeszcze na 2-3 minutki i wyciągamy łyżką cedzakową na durszlak.
Po wyjęciu układamy na talerzu naprzemiennie z plasterkiem banana, polewamy polewą truskawkową i posypujemy słonecznikiem. U mnie powstały 2 normalne i 1 mniejsza porcja. Normalnym zjadaczom chleba czyli moim rodzicom przypadło do gustu więc, mam nadzieję że innym również 
Jeżeli ktoś się nie boi i ma możliwość podbicia sobie kcal to myślę, że śmiało można zrobić bardziej tradycyjny wierzch z masła klarowanego i bułki tartej, jednak u mnie dzisiaj mało tłuszczu było do dzielenia :P

1. Pierożki czekające na gotowanie

2. Przyprażony słonecznik (lubię mocniej :P )

3. Podzielone na trzy porcje

4. Już z bananem, ale bez dodatków

5. A tu już z truskawkami


6. I efekt końcowy



Jedna część z trzech:
B/T/W/kcal: 26,43g B / 9,27g T / 14,6g W / 247,5 kcal

Powstało danie tradycyjne to przydałby się jakiś deser. Jak byłem mały to byłem zakochany we wszelkiego rodzaju deserach w pucharkach, miseczkach itp. Itd. Więc dlatego chyba mnie tak ciągnie w tym kierunku. Postanowiłem wykorzystać dwa składniki, w których od pewnego czasu jestem zakochany i gdzie tylko mogę to je ładuję, czyli karob i chia :) Deser nazwałem Odwrotne serniki

Składniki:
Parter:
- 100g truskawek
- trochę wody
-10g erytrytolu
-10g żelatyny
I piętro:
-300g twarogu półtłustego
- 15g wiórek kokosowych
-50g mleka 0,5%
-Erytrytol wg uznania
II piętro
-banan
-40g oleju kokosowego
-20g karobu
-40g orzechów włoskich
III piętro
-25g chia
-160g mleka 0,5%
-8g karobu
-20g WPC protein plus
-ewentualnie słodzidło

Makro:

Przygotowanie (numerki nie bez powodu :P ):

4. Mleko lekko podgrzewamy, dodajemy karob, mieszamy, dodajemy nasiona chia i znów mieszamy. Odstawiamy na bok od czasu do czasu mieszając. Jak ktoś lubi to do mleka dodać troszkę słodzidła. 5-6g (łyżeczka) erytrytolu zdecydowanie wystarczy.
1. Truskawki zalewamy wodą (niewielka ilość ja wlałem ok. 150-200ml) o podgotowujemy. Dodajemy słodzidło. Chwilę gotujemy żeby soku trochę wyszło i zdejmujemy z ognia. Truskawki trochę rozdrabniamy „tłuczkiem” do ziemniaków z dużymi oczkami. Żelatynę zalewamy odrobiną zimnej wody i mieszamy, niech sobie działa. Truskawki od czasu do czasu mieszamy i gdy trochę przestygną do żelatyny dolewamy troszkę wrzątku żeby ją rozpuścić/zamienić w stan płynny i mieszamy z truskawkami. Czekamy aż zaczną tężeć.
2. Twaróg z mlekiem blendujemy na bardzo gładką masę. Dodajemy słodzidła wg uznania. Na koniec dorzucamy wiórki i mieszamy ręcznie. W zależności jak kto lubi dorzucić tutaj można wszystko: wanilię, WPC, rodzynki, orzechy, morele. Ja zostane przy wiórkach.
3. Banana kroimy wzdłuż na 4 paski i kroimy tak jakbyśmy chcieli zrobić z niego talarki. Olej kokosowy rozpuszczamy w kąpieli wodnej, dodajemy karob, a po zmieszaniu obu składników dodajemy 40g orzechów pokrojonych na drobno.
Jak zaczną tężeć truskawki zaczynamy je rozkładać do pucharków, szklanek itp. Ja podzieliłem na 6 szklanek jakby do caffe latte. Na truskawki już „podcięte” wykładamy warstwę twarogową. Na twaróg wykładamy pokrojonego banana, i polewamy polewą czekoladowo orzechową. Na wierzch wykładamy nasiona chia. Na wierzch miały jeszcze iść nasionka granatu, ale niestety będąc pewnym, że jest i czeka na mnie okazało się, że jakiś mysz chyba penetrował spiżarnię więc jest bez :(
Odkładamy w chłodne miejsce, żeby ładnie nam się zagęściło i jemy :)

1. Czekając na złożenie

2. Widok z góry i przekrój po zalaniu czekoladą


3. I efekt końcowy



Jedna porcja z sześciu:
B/T/W/kcal: 17g B / 16,57g T / 11,17g W / 261,82kcal

Mam nadzieję, że przypadnie do gustu :)


Zmieniony przez - DJ_DoDo w dniu 2017-01-08 13:47:34
3
napisał(a)
missInvincible
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 1269 Napisanych postów 4216 Wiek 25 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 105172
Karnawałowe szaleństwo oznacza dla mnie FIT na wypasie
Oto moja pierwsza propozycja na danie, którym można zaskoczyć znajomych - domowe burgery z cytrusowym łososiem, serem kozim i sosem żurawinowym.



Domowe burgery z cytrusowym łososiem, serem kozim i dodatkiem sosu żurawionowego




Sos żurawiony


Składniki:
- 300g żurawiny
- 5łyżek erytrytolu lub innego słodzika
- sok z połówki pomarańczy
- łyżeczka żelatyny

Wykonanie:

Żurawinę umyć, wrzucić do garnka i zalać wrzątkiem, tak aby woda przykryła żurawinę. Dodać słodzidło i sok z pomarańczy i wymieszać. Gotować przez około 10-15min, co jakis czas mieszając, dopóki owoce żurawiny nie popękają i sos nie zgęstnieje. Żelatynę rozmieszać w małej ilosci wody i dodać do sosu żurawinowego (po zestawieniu z palnika). Przelać do słoiczka i odstawić do wystudzenia.




Bułki drożdżowe

Składniki:

- 2 łyżki ciepłego mleka
- łyżeczka drożdży w proszku
- łyżeczka cukru
- pół łyżeczki erytrytolu
- pół szklanki ciepłej wody
- łyżeczka soli
- 1 jajo
- 100g mąki pszennej razowej
- 75g mąki ryzowej
- 75g mąki żytniej pełnoziarnistej
- 20g oleju kokosowego

*** gorąco polecam zrobienie bułeczek z samej mąki pszennej - wtedy na pewno dużo lepiej wyrosną.

Wykonanie:

W misce wymieszać mleko, drożdże, cukier, sól, wodę i jajko. Dodać mąki i rozpuszczony olej kokosowy i połączyć wszystkie składniki. Następnie dobrze wyrobić ciasto, ręcznie lub za pomocą robota. Ja wyrabiałam ciasto ręcznie przez około 7minut.
Uformowane ciasto przełożyć do natłuszczonej miski, przykryć szmatką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrosnięcia na 2 godziny.
Po tym czasie podzielić ciasto na pięć częsci, uformować kulki i położyć na przygotowanej wczesniej blaszce silikonowej lub na skropionym olejem papierze do pieczenia. Przykryć lekko folią spożywczą (którą też warto natłuscić, żeby nie przykleiła się do bułek) i wtawić do ciepłego miejsca np. do piekarnika, na kolejną godzinę. Bułki powinny nieco wyrosnąć. W miseczce rozbić jajo z łyżką wody.
Po godzinie zdjąć folię z bułek, posmarować wierzch jajkiem i posypać sezamem, makiem lub dowolną przyprawą.
Piekarnik nagrzać do 180 stopni i na samym dole piekarnika położyć brytfannę z wodą. Wstawić bułki i piec przez około 15minut.


Jedna bułka ma makro:
Kcal: 242,0
B: 6,3 g
W: 37,5 g
T: 7,4 g









Łosos w cytrusowej marynacie :

Składniki

- 250g filetu z łososia
- sól i pieprz

Marynata:

- sok z połówki pomarańczy
- sok z połówki limonki
- łyżeczka miodu
- po pół łyżeczki papryki słodkiej i papryki ostrej


Wykonanie:

Łososia natrzeć solą i pieprzem. Włożyć do małego naczynia żaroodpornego. Połączyć składniki marynaty i zalać nią łososia. Odstawić do lodówki na pół godziny.
Nagrzać piekarnik do 180stopni, wstawić łososia i piec przez około 10-12minut.




Podanie:

Do bułki włożyć parę lisci rukoli, łososia (ok100g), trzy plastry sera koziego, łyżkę sosu żurawinowego i zajadać smacznego !

Orientacyjne wartosci dla burgera:

Kcal: 547,0
B: 31,7 g
W: 43,8 g
T: 27,2 g







Zmieniony przez - missInvincible w dniu 2017-01-09 13:46:05
11

""Doubt is enemy number one of progression"

Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

napisał(a)
flashover
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 106 Wiek 26 lat Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 3772
Hej! I ja postanowiłam spróbować swoich sił w konkursie.
Słowo "szaleństwo" w kontekście jedzenie kojarzy mi się wyłącznie z deserami i innymi słodkościami. Z tego powodu zrobiłam ciasto "chałwowe". Jako że gotuję tylko dla siebie wersja połówkowa tegoż przysmaku - na całą dużą tortownicę wystarczy podwoić porcję.

Torcik "chałwowy" jedna druga

Składniki na ciasto a la biszkopt

- 20 g mąki ryżowej
- 20 g skrobii ziemniaczanej
- 10 kakao ciemnego
- 30 g odżywki białkowej (u mnie smak czekolada)
- 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 jajka

Instrukcje

1. Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę.
2. Dalej ubijając, dodawać stopniowo żółtka.
3. Mąkę, skrobię, proszek, kakao i odżywkę przesiać przez sitko i bardzo powoli i delikatnie wmieszać do masy jajecznej.
4. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec przez ok. 25 minut - do "suchego patyczka".

Składniki na krem

- 125 g serka mascarpone
- 50 g tahini
- miód lub inny dosładzać wedle uznania

Instrukcje

1. Wszystkie składniki zmiksować na gładką masę.

Dekoracja

- 15 g gorzkiej czekolady
- wisienki lub inne fotogeniczne owoce :)

Wykonanie calości

1. Wystudzony biszkopt przeciąć na dwie części.
2. Przełożyć schłodzonym kremem.
3. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i zrobić esyfloresy na wierzchu ciasta.

Czas wykonania razem z pieczeniem - ok. 45 minut
Makro całości to około B 62/ W 77/T 99



















Zmieniony przez - flashover w dniu 2017-01-22 16:47:39
5
napisał(a)
DJ_DoDo
Ekspert
Szacuny 735 Napisanych postów 1249 Wiek 26 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 40754
Witam :)
mało aktywnie w tym temacie to wstawię swój wynalazek :) Aktualnie zaczyna mi się sesja więc odpuściłem całkowicie cardio na siłowni i troszkę zmniejszyłem ilość treningów, bo praca, treningi i szkoła w dość dużym nawale nauki trochę zabiera mi czasu, więc postanowiłem, że do końca sesji zero ładowań, cheatów itp. Ale natura ludzka jest nie do oszukania i kilka dni myślałem co zrobić, żeby miało mało kcal i najlepiej jak najwięcej białka, no i wymyśliłem takie coś tylko nie wiem jak to nazwać, najtrafniejsza nazwa by była chyba deser białkowo białkowy :)

Skład:
1. BCAA (u mnie sfd bcaa plus) 15g + woda 250g
2. Dodałem do bcaa ok 1-2g witaminy C raz witaminy a dwa żeby bardziej kwaskowe było
3. Żelatyna 30g (wcześniej próbowałem z 20g ale słabo to wychodziło :) )
4. Twaróg chudy 200g + troszkę wody
5. Karob 5g (można nie dodawać lub zastąpić np wanilią lub jakąś odżywką żeby smak zmienić)
6. Erytrytol wg uznania

Mieszamy bcaa z wodą i witaminą C. W garnku w bardzo małej ilości wody rozpuszczamy żelatynę i erytrytol. Ja wpierw zalewam zimną wodą trochę mieszam, czekam chwilę i na gaz i rozpuszczam na gazie do końca. Po rozpuszczeniu odstawiamy, żeby chwilę nam się wychłodziło i mieszamy z bcaa. przelewamy do takiego naczynia jaki chcemy mieć kształt i wielkość deserku. Do naczynia wsypujemy słodzik i karob oraz dodajemy minimalną ilość wody żeby oba składniki rozprowadzić. Dodajemy twaróg i blendujemy na gładką masę (im bardziej się przyłożymy tym będzie fajniej smakować porównałbym to do serka homogenizowanego).
Jak zsiądzie nam się galaretka lekko oblewamy naczynie dookoła wodą aby odkleiła się od ścianek i przekładamy na talerz. Przecinamy ciepłym nożem na pół (lub jak wybierzemy opcję mniejszego naczynia to na więcej krążków. Po rozcięciu przekładamy twarogiem. Do twarogu można dać co się podoba jak ktoś chce podbić kcal - daktyle, rodzynki, morele, owoce świeże, wiórki co tylko dusza zapragnie i na co makro pozwoli. Można dołożyć na wierzch kremu twarogowego i polać polewą lub wyłożyć owocami. Jeżeli zdecydujemy się polać wierzch czymś ciepłym radzę zostawić trochę kremu i na wierzch wpierw jego dać bo po polaniu ciepłym rozpuścimy galaretkę. Makro wydaje mi się że dość zacne wychodzi (przynajmniej ja takie chciałem osiągnąć) :)
Kcal: 349,3;
B/W/T: Białko 78,2g / Węglowodany 8,6g / Tłuszcz 0,2g






Tutaj kończy się nasza wersja podstawowa :)
1
napisał(a)
missInvincible
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 1269 Napisanych postów 4216 Wiek 25 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 105172
Karnawałowe snickersy w wersji FIT



Składniki na warstwę nugatową:

- 160g nerkowców
- 30g zimnego mleczka kokosowego
- 15g oleju kokosowego
- odrobina słodzidła (u mnie erytrytol)

Składniki na warstwę karmelową:

- 80g daktyli swieżych
- 50g masła migdałowego (może być też z orzeszków ziemnych)
- 50g orzechów ziemnych (zwykłych lub prażonych)
- szczypta soli
- ekstrakt z wanilii

Składniki na polewę:

- 50g gorzkiej czekolady
- 20g oleju kokosowego



Wykonanie:

Nougat:

Mielimy nerkowce, olej kokosowy, mleczko i słodzidło na gładką masę. Przekładamy do prostokątnej formy (u mnie naczynie ceramiczne). Ważne, żeby forma nie była zbyt duża - wtedy batoniki wyjdą wysokie Wkładamy do zamrażarki.

Karmel

Daktyle zalewamy ciepłą wodą i moczymy przez parę godzin. Następnie wyjmujemy daktyle (wodę zachowujemy!) i blendujemy je z masłem migdałowym. Dodajemy szczyptę soli, wanilię i 2-3 łyżki wody, w której moczyły się daktyle i dobrze mieszamy.
Wyjmujemy nougat z zamrażarki, układamy na nim orzechy ziemne i wylewamy na to masę karmelową. Ugniatamy lekko łyżką żeby masa ubiła się między orzeszkami.
Wstawiamy do zamrażarki na jakies 2 godziny. Następnie wyjmujemy i kroimy na 4 równe częsci, aby powstały batoniki. Znowu wstawiamy na jakis czas do zamrażarki.

Polewa

W między czasie rozpuszcamy czekoladę w kąpieli wodnej, dodajemy olej kokosowy i mieszamy. Wyjmujemy batony z zamrażarnika i obtaczamy w polewie czekoladowej. Można dowolnie udekorować.

Mrozimy całosć przez jakis czas i gotowe Można trzymać batony w zamrażalce lub w lodówce. Jesli trzymamy w zamrażarce to najlepiej wyjąć je pół godziny przed podaniem.

Batony są mega bombą i są bardzo sycące Polecam pokroić sobie na małe prostokąciki i jesc jak czekoladki
Wartosci dla jednego batona to:

Kcal: 630,0
B: 14,0 g
W:31,0 g
T: 50,0 g











Zmieniony przez - missInvincible w dniu 2017-01-23 12:28:23

Zmieniony przez - missInvincible w dniu 2017-01-23 12:28:59
9

""Doubt is enemy number one of progression"

Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

napisał(a)
boska_mlc
Ekspert
Szacuny 184 Napisanych postów 756 Wiek 27 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 10397
Tarta z masą jogurtową i musem malinowym

Składniki:

Spód
- 45g płatków owsianych
- 80g wiórków kokosowych
- 90g orzechów włoskich
- 120g daktyli
- 60g masła orzechowego
- 10-15g kakao

Masa jogurtowa
-650g jogurtu greckiego
-żelatyna 20-25g
-50g erytrolu (lub więcej)

Mus malinowy
-250g malin mrożonych
-15-20g żelatyny
-20g erytrolu (lub więcej)

Przygotowanie
Spód:
Wszystkie składniki na spód wrzucamy do blendera. Daktyle należy wcześniej moczyć w gorącej wodzie ok 30 min. Blendujemy wszystko do dość sypkiej konsystencji. Wysypujemy masę do tortownicy, ugniatamy i do lodówki.

Masa:

Żelatynę zalewamy gorącą wodą tylko do jej przykrycia i odstawiamy do napęcznienia na ok 10 minut. Następnie podgrzewamy na palniku nie doprowadzając do wrzenia, cały czas mieszając, aż do rozpuszczenia. Odstawiamy do przestudzenia pilnując żeby żelatyna nie stężała. Do ostudzonej żelatyny dodajemy 2-3 łyżki masy jogurtowej i dokładnie mieszamy, aby nie było grudek. Do pozostałej części jogurtu dodajemy żelatynę wymieszaną z jogurtem i dokładnie miksujemy.

Mus:
Maliny "roztopić" zbledować. Dodać żelatynę analogicznie jak przy jogurcie.

Masę jogurtową wylewamy na przygotowany spód i wkładamy do lodówki. Gdy masa zacznie tężeć wylewamy na nią mus malinowy i znów wkładamy do lodówki.








napisał(a)
natalijka
Ekspert
Szacuny 802 Napisanych postów 4310 Wiek 29 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 121045
CIASTO MARCHEWKOWE Z MASĄ KOKOSOWĄ


Składniki suche na ciasto
- 1 szklanka mąki zdrowej, ostatecznie tej z glutenem
- łyżeczka proszku do pieczenia
- pół łyżeczko sody
- łyżeczka cynamonu
- płaska łyżeczka imbiru w proszku
- pół szklanki orzechów włoskich
- pół szklanki syrop agawy lub cukier ostatecznie (u mnie cukier+słodzik)
- łyżka ostroprestu

Składniki mokre na ciasto
-1,5szkalnki tartej marchewki
- 3/4 prażonych jabłek (ok 2szt średnie)
- 1/4 szklanki oleju
- 1/4 szklanki soku pomarańczowego
- pół łyżki soku z cytryny


Masa

- puszka mleka kokosowego
- syrop z agawy lub słodzik
- łyżka soku pomarańczowego
- opcjonalnie: wiórki kokosowe i skórka z pomarańczy


Wykonanie

Uprażyc jabłka w garnku, dodać cynamon.
W jednej misce wymieszać składniki mokre.
Orzechy włoskie bardzo drobno posiekać.
W drugiej misce wymieszać składniki suche.
Wymieszać dwie masy ze sobą - wystarczy łyżką.
Przelać do blachy.
DO nagrzanego piekarnika w 180 stopni , wstawić i piec ok 50min - góra i dół.
Wystudzić ciasto i przeciąć na pół.

W trakcie pieczenia przygotujmy krem.
Jeśli mamy super dobre jakościowo mleczko kokosowe to odlewamy góre od dołu.
Dolne gęste kręcimy mocno mikserem, dodajemy syrop z agawy i łyzke soku pomarańczowego.
Jesli za rzadkie to dodajemy wiórki kokosowe.
U mnie - w wyniki braku wiórek kokosowych - zagęszczałam żelatyną a nie wiórkami ;)
Wyszło bardzo smaczne :)

Makro na całość
B/ W / T
35 / 200 / 150


















Zmieniony przez - natalijka w dniu 2017-01-24 09:51:44
napisał(a)
natalijka
Ekspert
Szacuny 802 Napisanych postów 4310 Wiek 29 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 121045
PLACKI: MARCHEW JABŁKO TWARÓG

Błyskawiczne, proste, łatwe i do tego tanie.
10min roboty
15-20min pieczenia

Składniki:
- duża marchew
-srednie jabłko
-jajko
- pół budyniu waniliowego najlepiej
- pół kostki twarogu chudego
- słodzik - ze 20 kapsów
- przyprawy:imbir, cynamon, przyprawa korzenna
- odrobina proszku do pieczenia

Marchew i jabłko trzemy. Dodajemy resztę składników i pokruszone tabletki słodzika. Mieszamy widelcem.
Układamy na papier do pieczenia masę.
Do rozgrzanego piekarnika wkładamy i pieczemy ok 20min.
Studzimy jemy.
One są bardzo dobre i słodkie!
do tego super nisko kaloryczne.

Makro na całość:
B/ W / T
30 / 56/ 6




napisał(a)
agnieszka.aj.
Ekspert
Szacuny 607 Napisanych postów 2607 Wiek 37 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 6975
Filety z udka w czosnku z groszkiem
Potrzebujemy
1 kg fileta z udka
10 gram oleju kokosowego
Kawalek imbiru
3/4 glowki czosnku
Puszke groszku
Sos sojowy ( u mnie z dodatkiem przypraw)
Przyprawe do gyrosa
Paste curry
Filet z udka kroimy w paseczki
Imbir w zapalki
Czosnek obieramy
Fileta smazymy z przyprawami i imbirem
Pol lyzeczki pasty curry
Jak bedzie gotowy przeciskamy czosnek przez praske
Czosnek na sam koniec bo inaczej bedzie gorzki
Jak wszystko juz bedzie podsmazone dodajemy groszek i podgrzewamy minute
Calosc
1600 kcal
27 ww

70 tluszczy ( moim zdaniem duzo mniej bo odcinam widoczne kawalki skory)
190 gram bialka























Zmieniony przez - agnieszka.aj. w dniu 2017-01-30 18:17:32
2

Zapraszam do swojego bloga w kuchni SFD-http://www.sfd.pl/[BLOG]_Agnieszka_w_kuchni_-t1077115.html 

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Szukam diety na mase !!

Następny temat

Pancakes protein

Salted caramel brownie bez pieczenia

Siedem symptomów przetrenowania

Kabanosy - porównanie okiem dietetyka

Fakty i mity dotyczące zdrowej diety

Dieta na masę a brak apetytu - jak sobie z tym radzić?

Zdrowe odżywianie - jak zacząć? Podstawy żywienia dla początkujących

3 najczęstsze błędy popełniane przy planowaniu cyklu „masowego” na farmakologii

Kreatyna a spadki - jak im przeciwdziałać?