Witam. Mam co prawda 14 lat, ale moje zęby już mi dokuczają
.
Dolna szóstka zaczęła boleć, więc zdecydowałam się pójść do dentystki. Byłam wczoraj. nie dostałam żadnego znieczulenia. nawet mnie nic nie bolało. Zaczęła wiercić, po czym wepchnęła mi do buzi około ośmiu wacików. Następnie zaczęła wyrównywać zęba. powiedziała że jest tam miękko i nie wie co tam się dzieje, więc na razie włoży mi tylko ...(nie pamiętam co) i za miesiąc przyjdę i zobaczy czy będzie potrzeba robienia leczenia kanałowego. chyba że zacznie mnie ząb na nowo boleć to mam przyjść wcześniej. ponownie przemyła mi wcześniej wywierconą dziurkę i włożyła tak jakąś białą masę (fleczer?) . Nie mogłam jeść przez 30 minut.
Ząb od wczoraj mnie nie zabolał ani razu.
Czy jeśli zdarzy się (nie daj boże) sytuacja, kiedy jednak zacznie boleć, będzie to świadczyło o potrzebie zastosowania leczenia kanałowego?
I jeszcze jedno przy myciu zębów bardzo boję się, żeby nie zdrapać szczoteczką tej masy, czy mam myć go normalnie czy o wiele ostrożniej i delikatniej niż pozostałe ?
.
Dolna szóstka zaczęła boleć, więc zdecydowałam się pójść do dentystki. Byłam wczoraj. nie dostałam żadnego znieczulenia. nawet mnie nic nie bolało. Zaczęła wiercić, po czym wepchnęła mi do buzi około ośmiu wacików. Następnie zaczęła wyrównywać zęba. powiedziała że jest tam miękko i nie wie co tam się dzieje, więc na razie włoży mi tylko ...(nie pamiętam co) i za miesiąc przyjdę i zobaczy czy będzie potrzeba robienia leczenia kanałowego. chyba że zacznie mnie ząb na nowo boleć to mam przyjść wcześniej. ponownie przemyła mi wcześniej wywierconą dziurkę i włożyła tak jakąś białą masę (fleczer?) . Nie mogłam jeść przez 30 minut.
Ząb od wczoraj mnie nie zabolał ani razu.
Czy jeśli zdarzy się (nie daj boże) sytuacja, kiedy jednak zacznie boleć, będzie to świadczyło o potrzebie zastosowania leczenia kanałowego?
I jeszcze jedno przy myciu zębów bardzo boję się, żeby nie zdrapać szczoteczką tej masy, czy mam myć go normalnie czy o wiele ostrożniej i delikatniej niż pozostałe ?