Okres jesienno-zimowy jest znakomitą okazją do tego, aby szybko złapać infekcję górnych dróg oddechowych czy też wystawić organizm na ryzyko osłabienia odporności. Jest to powiązane ze spadkiem temperatury, zmienną aurą pogodową i niedostosowaniem ubioru do panujących warunków poza domem. Wymienione czynniki sprawiają, że nasz organizm musi pracować na pełnych obrotach, utrzymując pracę układu odpornościowego w homeostazie.

Czym jest przeziębienie?

Przeziębienie jest to stan osłabienia organizmu, który objawia się:

  • bólem gardła
  • katarem
  • kaszlem
  • stanem podgorączkowym
  • osłabieniem
  • nieżytem nosa.

Zazwyczaj jego pojawienie się ustępuje po siedmiu dniach, jednak w niektórych przypadkach utrzymywać się może nawet do miesiąca, w zależności od rodzaju wirusów atakujących nasze ciało. Jak podają publikacje naukowe, organizm człowieka może atakować aż 200 różnych wirusów, które to powodują ww. objawy.

Jak walczyć z przeziębieniem?

Działania, które możemy podjąć, zazwyczaj dzielone są na dwie kategorie:

1. Działania prewencyjne, czyli dążące do zapobiegania wystąpienia objawów infekcji, do których należą:

  • odpowiednia dieta, bogata w witaminy i minerały, jak i nienasycone kwasy tłuszczowe, które posiadają wpływ na to, jak kształtuje się nasza odporność, czyli możliwości ochronne organizmu,
  • odpowiedni ubiór, który dopasowany jest do temperatury panującej za oknem. Nie powinien być zbyt ciepły ani zbyt lekki. Pocenie się jest oznaką, że nie do końca ilość warstw, jaką mamy na sobie, jest odpowiednia,
  • odpowiednia ilość snu i wypoczynek są to elementy, które skutecznie wspomagają walkę z wirusami w naszym organizmie. Gdy ciało jest wypoczęte, chętniej podejmuje wysiłek, aby przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się stanu chorobowego,
  • dodatkowo pamiętajmy, że po treningu nasz organizm jest rozgrzany i pozornie wydawać się nam może, że jest ciepło, co sprawia, że wychodząc z siłowni zapominamy o czapce czy szaliku. W połączeniu z zimnym wiatrem wystawiamy się na gotową katastrofę zdrowotną, która może zakończyć się szybkim wylądowaniem w łóżku. Sam trening jest już mocno obciążający dla naszego układu odpornościowego, co w połączeniu z brakiem odpowiedniego zabezpieczenia, dodatkowo wystawia ciało na ciężką próbę. Co więcej, intensywność treningowa powinna być dopasowana do pory roku. Gdy wiemy, że w okresie jesienno-zimowym często chorujemy, możemy wtedy zaplanować okres roztrenowania tak, aby przypadał na czas występowania największej liczby zachorowań,
  • suplementacja - odpowiedni dobór suplementów diety ma za zadanie wesprzeć nasze działania odpornościowe. Do najczęściej polecanych środków należą: witamina C, witamina D3, czosnek, bakterie probiotyczne, kwasy tłuszczowe omega 3.

2. Działania w trakcie przeziębienia, czyli co należy robić, aby jak najszybciej pozbyć się objawów i nie pozwolić chorobie się rozwijać:

  • zwiększenie dawki witaminy C. O ile, gdy już dochodzi do przeziębienia, na działanie “uszczelniające” naczynia krwionośne witaminy C jest praktycznie za późno, jednak zwiększenie jej dawki ma na celu zapobiegać dalszemu rozprzestrzenianiu się choroby, jak i przeciwdziałaniu stanom zapalnym i infekcjom. Dawka do 3g na dobę powinna w zupełności wystarczyć,
  • witamina D3. Jej działanie na wirusy przebiega w sposób bezpośredni, a więc zwiększa działania ochronne i bezpośredniej walki z patogenem. Jej ilość w trakcie choroby można z powodzeniem zwiększyć do 4000-6000iu przez okres jej trwania, pod warunkiem, że była suplementowana regularnie. Wtedy zwiększenie okresowe dawki sprawdza się najlepiej,
  • omega 3. Jeśli nie było dostarczane w odpowiedniej ilości z pokarmu, to w trakcie choroby należy przyjąć minimum 1g kwasów omega 3, które doskonale działają antyzapalnie, mobilizując organizm do zwiększenia wsparcia odpornościowego,
  • allicyna. Zawarta w czosnku, pozwala na działania bakteriobójcze, antywirusowe, wspomagając bezpośrednio walkę z patogenami. Najlepiej wykorzystać jej naturalną postać zawartą w czosnku, którego należy zjeść minimum 1 ząbek na dobę,
  • echinacea, czyli jeżówka. Posiada właściwości napotne, rozgrzewa organizm, wykorzystując naturalne procesy metaboliczne, które wspomagać będą walkę z wirusami. W okresie przeziębienia zaleca się wykorzystać od 800 do 1600 mg ekstraktu na dobę.

Podsumowanie

Wykorzystanie naturalnych sposobów walki z przeziębieniem powinno przynieść szybką ulgę w walce z objawami, które ograniczają nasze codzienne funkcjonowanie. Pamiętać jednak należy, że suplementacja ukierunkowana na działanie przeciwko wirusowi, stanowi jedynie element odżywiania, które będzie odgrywało pierwszoplanową rolę w niedopuszczeniu do wystąpienia osłabienia, jak i rozwoju choroby.

Komentarze (1)
januszg1

Bardzo dobry artykuł bo aby nie chorować trzeba tych zasad przestrzegać ale jeszcze gdyby autor dopisał jak radzić mają sobie kulturyści ze snem bo przecież zapewne ponad połowa ich nie sypia normalnie tylko cierpią na bezsenność notorycznie. Jak uda mu się tu doradzić to będzie wystawiony pod niebiosa.

0