Witam.
Założyłem temat w celu uzyskania porad bądz wskazowek na temat treningu klatki piersiowej. Przedstawie teraz moj problem. Polega on na tym , ze wszystkie partie rozwijaja sie jak dla mnie prawidlowo a nawet lepiej niz oczekiwalem ale klatka strasznie opornie idzie do przodu. Prubowalem juz wszyskiego od sporej progresji obciazenia przechodzac przez ilosc powtorzen, ich szybkosc koncząc na sporym obiciazeniu + duza szybkosc i ilosc powtorzen ale niestety nic nie pomaga. Klatka moze i jest widoczna poniewaz na wielkosc nie narzekam ale zalezy mi na jej rzezbie co nie bardzo mi wychodzi. I tutaj nasuwa sie moja prosba dotyczaca porad wskazowek ze strony ludzi ktorzy maja moze podobny problem bądz poprostu wiedza co moze mi pomoc. Z gory dziekuje . pozdrawiam
Założyłem temat w celu uzyskania porad bądz wskazowek na temat treningu klatki piersiowej. Przedstawie teraz moj problem. Polega on na tym , ze wszystkie partie rozwijaja sie jak dla mnie prawidlowo a nawet lepiej niz oczekiwalem ale klatka strasznie opornie idzie do przodu. Prubowalem juz wszyskiego od sporej progresji obciazenia przechodzac przez ilosc powtorzen, ich szybkosc koncząc na sporym obiciazeniu + duza szybkosc i ilosc powtorzen ale niestety nic nie pomaga. Klatka moze i jest widoczna poniewaz na wielkosc nie narzekam ale zalezy mi na jej rzezbie co nie bardzo mi wychodzi. I tutaj nasuwa sie moja prosba dotyczaca porad wskazowek ze strony ludzi ktorzy maja moze podobny problem bądz poprostu wiedza co moze mi pomoc. Z gory dziekuje . pozdrawiam
To Dopiero Początek
Krzysztof Piekarz