Witam.
Mam taką dziwną przypadłość, że jak robię niektóre ćwiczenia to czuje jak by coś przeskakiwało mi przy biodrze (jakieś kość czy coś). to nie boli a ni nic, tylko takie coś mam.
Najbardziej jest to odczuwalne jak robię dość szerokie krążenia biodrami oraz jak by to wytłumaczyć kręcenie nogą na zewnątrz.
Na necie wyczytałem się, że to się leczy operacyjni i coś tam i się przestraszyłem.
Chciałbym teraz zacząć tak porządnie uprawiać sport i mam pytanie, czy to samo może przejść?
Czy mogę z tą przypadłością ćwiczyć?
Mam taką dziwną przypadłość, że jak robię niektóre ćwiczenia to czuje jak by coś przeskakiwało mi przy biodrze (jakieś kość czy coś). to nie boli a ni nic, tylko takie coś mam.
Najbardziej jest to odczuwalne jak robię dość szerokie krążenia biodrami oraz jak by to wytłumaczyć kręcenie nogą na zewnątrz.
Na necie wyczytałem się, że to się leczy operacyjni i coś tam i się przestraszyłem.
Chciałbym teraz zacząć tak porządnie uprawiać sport i mam pytanie, czy to samo może przejść?
Czy mogę z tą przypadłością ćwiczyć?
Krzysztof Piekarz
