hoho, nie sądziłem że ktoś mi tutaj jeszcze coś odpisze ;oo
Obecnie postanowiłem że do końca wakacji będę wyglądał już normalnie czyli ~90kg, dieta bardzo drastyczna można by rzecz a mianowicie:
Śniadanie:
4 jajka + 50 gram płatków owsianych na wodzie
II śniadanie Ciemna bułka z piersią kurczaka.
Obiad: 60 gram odżywki białkowej
Kolacja: filety rybne z oliwą z oliwek
do tego codziennie 2 godzinny marsz po górach i godzinka rowerka stacjonarnego, pewnie zaraz ktoś wyskoczy z tekstami że źle itp ale tak naprawdę dopiero ostra dieta i ćwiczenia na prawdę działają a nie 30 minut dziennie aeroby i płakać że są zastoje..
Najważniejsza jest silna wola! Zawsze jak
jestem głodny albo mam na coś ochotę to mówie sobie że nie po to za******lam po tych górkach żeby to teraz psuć i myślę sobie o tych wszytkich przyjemnościach jak już będę ważył kolejne 20kg mniej i zawsze mnie to tak motywuje że ochota mija ;)