Otóż nie wiem jak zacząć ;)
Może po kolei:
Spędziłem 3 lata w Chinach ucząc się sztuki walki która w lokalnym dialekcie nazywa się Mang Wua (transkrypcja mniej więcej fonetyczna). Nie powiem czasem było ciężko jak diabli, ale przyniosło efekty.
Po powrocie z Chin wygrałem 80% sparingów (4/5) i 100% prawdziwych walk (1/1).
Ogólnie do sztuki walki trzeba szybkości i zwinności.
I tu mam pytanie:
1.Czy to możliwe, że moje mięśnie są silniejsze mimo nie zwiększenia "objętości". Tak mi się zdaje, ale nie wiem czy to możliwe.
Postanowiłem poduczyć tej sztuki 16 letniego brata, ale niestety nie mogę stosować metod moich przyjaciół z Chin. Niektóre są zabraniane przez lekarzy, inne (chyba) nawet przez prawo.
1.Słyszałem, że są ćwiczenia na siłę mięśni, rzeżbę i pośrednie.
To prawda? Ja kompletnie się nie znam. Jeśli tak to jakie mógłby stosować brat? Na siłownie nie może chodzić z powodu rośnięcia (siłownia hamuje wzrost).
2.Znacie jakieś ćwiczenia na szybkość?
Dziękuje i pozdrawiam
Mang
Może po kolei:
Spędziłem 3 lata w Chinach ucząc się sztuki walki która w lokalnym dialekcie nazywa się Mang Wua (transkrypcja mniej więcej fonetyczna). Nie powiem czasem było ciężko jak diabli, ale przyniosło efekty.
Po powrocie z Chin wygrałem 80% sparingów (4/5) i 100% prawdziwych walk (1/1).
Ogólnie do sztuki walki trzeba szybkości i zwinności.
I tu mam pytanie:
1.Czy to możliwe, że moje mięśnie są silniejsze mimo nie zwiększenia "objętości". Tak mi się zdaje, ale nie wiem czy to możliwe.
Postanowiłem poduczyć tej sztuki 16 letniego brata, ale niestety nie mogę stosować metod moich przyjaciół z Chin. Niektóre są zabraniane przez lekarzy, inne (chyba) nawet przez prawo.
1.Słyszałem, że są ćwiczenia na siłę mięśni, rzeżbę i pośrednie.
To prawda? Ja kompletnie się nie znam. Jeśli tak to jakie mógłby stosować brat? Na siłownie nie może chodzić z powodu rośnięcia (siłownia hamuje wzrost).
2.Znacie jakieś ćwiczenia na szybkość?
Dziękuje i pozdrawiam
Mang
Krzysztof Piekarz

