@hades myślę że wtedy to już wstępne zmęczenie trza zastosować.... np. brzuszki zwykłe z solidnym obciążeniem i dopiero przechodzić do allahów po nich.
@Bazz.. najważniejsze to wyczuć co działa na siebie samego. Ja tam NIGDY, NIGDY nie poczułem żeby kaloryfer mi się poprawił bo ćwiczeniach innych niż siłowe. Poza tym działając na KLATĘ powtórzeniami również możesz mieć wpływ na jej kształt! ale czy zmasujesz ją żeby była ładnie wyeksponowana? nie....
można się również przyczepić kilku nieścisłości np. co mięśnie brzucha mają wspólnego z oddychaniem??? płuca, przepona, mięśnie mmiędzyżebrowe OK... ale brzuch? przepona oddziela mięśnie brzucha od płuc i po to tam jest właśnie żeby nie pracować czym innym.
Brzuch to taki sam mięsień jak ew.łydki, różni się od innych tylko ilością i rodzajem włókien.... w każdym razie - niektórym łydki rosną po OBCIĄŻENIU, innym rosną po powtórzeniach, tak samo z brzuchem.
Tak czy siak to co ludzie robią dla brzucha to jest fetysz! zapominacie że przy przysiadach, przy martwym brzuch pracuje MEGA. To są dwa dni [bo dzień nóg i dzień pleców], trzeci dzień to trening izolacyjny typowo pod brzuch... i brzuch z głowy! dorzućcii dietę gdy chcecie i kaloryfer się pojawia OD RAZU!
@Bazz.. najważniejsze to wyczuć co działa na siebie samego. Ja tam NIGDY, NIGDY nie poczułem żeby kaloryfer mi się poprawił bo ćwiczeniach innych niż siłowe. Poza tym działając na KLATĘ powtórzeniami również możesz mieć wpływ na jej kształt! ale czy zmasujesz ją żeby była ładnie wyeksponowana? nie....
można się również przyczepić kilku nieścisłości np. co mięśnie brzucha mają wspólnego z oddychaniem??? płuca, przepona, mięśnie mmiędzyżebrowe OK... ale brzuch? przepona oddziela mięśnie brzucha od płuc i po to tam jest właśnie żeby nie pracować czym innym.
Brzuch to taki sam mięsień jak ew.łydki, różni się od innych tylko ilością i rodzajem włókien.... w każdym razie - niektórym łydki rosną po OBCIĄŻENIU, innym rosną po powtórzeniach, tak samo z brzuchem.
Tak czy siak to co ludzie robią dla brzucha to jest fetysz! zapominacie że przy przysiadach, przy martwym brzuch pracuje MEGA. To są dwa dni [bo dzień nóg i dzień pleców], trzeci dzień to trening izolacyjny typowo pod brzuch... i brzuch z głowy! dorzućcii dietę gdy chcecie i kaloryfer się pojawia OD RAZU!




przy tym stanie "tłuszczu" wystarczy że po prostu systematycznie ZACZNIESZ ćwiczyć brzuch. Sposoby jak robić to najefektywniej masz napisane już w tym temacie i nie będę się powtarzał. Żadnej diety ci nie potrzeba, po prostu żyj jak żyłeś i zacznij ćwiczyć brzuch... do lata zdążysz jak się postarasz
zwłaszcza że obcy ci już nie grozi bo se poszedł...