Witam!Ostatnio miałem przyjemność ćwiczyć na siłowni z instruktorem kulturystyki,no niestety u mnie na siłowni to rzadkość..Robił kurs pod okiem trenera Polskiej kadry kulturystów,który również jest sędzią zawodów..Pod jego okiem trenuje jeden z byłych strong menów Papaj który obecnie jest kulturystą.Wyżej wspomniany instruktor wprowadził jak dla mnie "herezje" jeśli chodzi o podstawy siłowni i tak między innymi
*Pierwszy posiłek na śniadanie powinien być białkowy ponieważ rano organizm lepiej przyswaja białko,uniknie się kłopotów z żołądkiem związanych z pochłanianiem dużej ilości białka na kolacje a wieczorem na posiłek przed snem wrzucić posiłek na bazie węglowodanów przyswajalnych np. kasza gryczana
*carbo czyli płynne węglowodany większość popija łyczkami podczas treningu co podobno jest dużym błędem a powinno się od razu po treningu wypijać całą porcje żeby uzupełnić węg.
Co Wy o tym myślicie?
*Pierwszy posiłek na śniadanie powinien być białkowy ponieważ rano organizm lepiej przyswaja białko,uniknie się kłopotów z żołądkiem związanych z pochłanianiem dużej ilości białka na kolacje a wieczorem na posiłek przed snem wrzucić posiłek na bazie węglowodanów przyswajalnych np. kasza gryczana
*carbo czyli płynne węglowodany większość popija łyczkami podczas treningu co podobno jest dużym błędem a powinno się od razu po treningu wypijać całą porcje żeby uzupełnić węg.
Co Wy o tym myślicie?
Krzysztof Piekarz