Szkoda, walka przecietna. Obaj prezentuja podobny poziom.
Pierwsza runda wyrownana. Mamed w stojce aktywniejszy, ale niewiele z tego wynika. Santiago obalenie. Zapewne sedziowie dali runde Santiago, dla mnie remis. Chyba, ze reguly tak jak w boksie, czyli remisowa dla mistrza.
2,3,4 rundy dla Mameda. Wyraziste gnp, obalenia, rewersale. Troche w stojce, bodajze w 3 rundzie oberwal (2-3 strzaly).
5 wyraznie dla Brazylijczyka.
Jak dla mnie walke wygral Khalidov, ale nie oburzam sie na werdykt, gdyz byla ona wyrownana (walka).
Zdecydowanie III pojedynek da odpowiedz, ktory z nich zasluguje na pas.
Za malo low kickow i boksowania wedlug mnie.
Gdyby na trybunach oprocz sponsorow, wlasciciela hali i jego corki byliby jacys kibice walke wygralby Mamed.
Jak ta organizacja sobie radzi, jezeli nikt na gale nie przychodzi i ciezko z telewizyjna transmisja.
Zmieniony przez - Eraserhead w dniu 2010-03-07 20:43:11
Pierwsza runda wyrownana. Mamed w stojce aktywniejszy, ale niewiele z tego wynika. Santiago obalenie. Zapewne sedziowie dali runde Santiago, dla mnie remis. Chyba, ze reguly tak jak w boksie, czyli remisowa dla mistrza.
2,3,4 rundy dla Mameda. Wyraziste gnp, obalenia, rewersale. Troche w stojce, bodajze w 3 rundzie oberwal (2-3 strzaly).
5 wyraznie dla Brazylijczyka.
Jak dla mnie walke wygral Khalidov, ale nie oburzam sie na werdykt, gdyz byla ona wyrownana (walka).
Zdecydowanie III pojedynek da odpowiedz, ktory z nich zasluguje na pas.
Za malo low kickow i boksowania wedlug mnie.
Gdyby na trybunach oprocz sponsorow, wlasciciela hali i jego corki byliby jacys kibice walke wygralby Mamed.
Jak ta organizacja sobie radzi, jezeli nikt na gale nie przychodzi i ciezko z telewizyjna transmisja.
Zmieniony przez - Eraserhead w dniu 2010-03-07 20:43:11

