utrzymac miesnie jest duzo prosciej niz je zdobyc, wiec musialas sie strasznie glodzic ze twoj organizm zaczal zjadac swoje bialko
albo jadlas za malo bialka (w co watpie), dziennie rozklada sie okolo 100g bialka (od samego zycia, nie liczac wzmozonego wysilku, stresu itd) z czego 70% jest uzywane ponownie
"miesnie nigdy nie wracaja do stanu sprzed silowni" to powiedzial prekursor kulturystyki z USA (jak mu tam... ten z wasami co wyglada jak mario bros)
nawet jezeli sie zaglodzilas to twoje cialo pamieta technike cwiczen i stan wagowy sprzed pol roku, wiec powrot powinien byc szybszy
to jest mechanizm obronny na wypadek dlugotrwalego postu, np suszy
albo jadlas za malo bialka (w co watpie), dziennie rozklada sie okolo 100g bialka (od samego zycia, nie liczac wzmozonego wysilku, stresu itd) z czego 70% jest uzywane ponownie
"miesnie nigdy nie wracaja do stanu sprzed silowni" to powiedzial prekursor kulturystyki z USA (jak mu tam... ten z wasami co wyglada jak mario bros)
nawet jezeli sie zaglodzilas to twoje cialo pamieta technike cwiczen i stan wagowy sprzed pol roku, wiec powrot powinien byc szybszy
to jest mechanizm obronny na wypadek dlugotrwalego postu, np suszy
Gdy czlowiek stoi prosto, to i cien sie nie zgina.
Słodze herbate kreatyna.