Szacuny
0
Napisanych postów
96
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
9472
Witam
Mam takie pytanko mianowicie przy martwym ciagu przy 120kg puszcza mi uchwyt, nie wynika to z mojego slabego trenowania przedramienia ale z tego ze urwalo mi dwa kawalki palcow. Z magnezja i uchywytem naprzemiennym 160kg spokojnie podnosze. I pytanie jest takie czy uchwyt naprzemienny szkodzi bo slyszalem ze sylwetka sie krzywi od tego ?? Jakie jest wasze zdanie ??
Szacuny
1
Napisanych postów
241
Wiek
39 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
5571
nie ma czego zwracac ;)
tak tylko sie wtracilem, bo szkoda, zeby ludzie przez niewiedze sie uszkadzali. wystarczy, ze ja sobie pokrzywilem plecy
w kadzym badz razie spokojnie (z mojego doswiadczenia) mozna uzywac paskow a w rozgrzewce robic tak dlugo nachwytem bez sprzetu jak sila pozwala. pozniej na przedramiona z 2 serie typowo silowego cwiczenia i wszystko bedzie git
Zmieniony przez - brzyt w dniu 2010-01-17 22:56:56
Szacuny
3
Napisanych postów
257
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
2289
Czy sie sylwetka krzywi... raczej watpie, napewno jest wieksze naprezenie na jedna strone plecow co u ludzi ze slabymi koscmi moze stanowic problem, ale jak zobaczysz na rekordy bite w martwym to duzo ludzi stosuje przemienny - m.in. Andy Bolton z jego 457,5.. Ja tez jak robie martwy to od 110-120 ustawiam sie na naprzemienny bo raz ze sie sztanga kreci a dwa poprostu lepiej sie trzyma :) pozdro
Szacuny
0
Napisanych postów
96
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
9472
Jak masz slaby chwyt to rob trzymanie axel gryfu tzn gryf w czesci chwytnej ma 50-60mm ja tak robilem 4serie po 30s trzymania i pomoglo spokojnie trzymalem sobie wtedy 170kg jak mialem jeszcze cala reke...
Szacuny
27
Napisanych postów
9543
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
61854
Rób przemiennym ciężkie serie. Najwyżej co serię zmieniał rękę a z czasem wybierzesz sobie tę lepszą. Ogólnie nie słyszałem, żeby ktoś miał problemy z byciem krzywym po mc robionym chwytem przemiennym
Szacuny
7
Napisanych postów
1322
Wiek
46 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
9156
No ja tez tak Senegroth uwazalem i cwiczylem bez paskow, ale sklaniam sie do twierdzenia, ze naprzemienny dobrego wplywu nie ma na kregoslup, bo bez watpienia jakos nierowno obciaza - takie mialem odczucia po dluzszym robieniu (po za tym mam skolioze, to chyba tym sie jeszcze bardziej to poglebia).
Ostatnio zaczalem robic z paskami, z ww wzgledow, gdyz sila uchwytu jest akurat w moim przypadku sprawa szybka do zrobienia (trzymanie 50-70 kg sztangielek do zalamania w kilku seriach przez 4-8 tygodni) i po takich zabiegac, nie mam najmniejszego problemu z tym, aby chwyt mi puszczal przy 200+ kg)
Zmieniony przez - astutus w dniu 2010-01-14 00:14:16
Szacuny
27
Napisanych postów
9543
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
61854
Jak chwyt przemienny może nie równo obciążać kręgosłup? Przecież ręce masz tak samo długie bez względu na to czy 3masz podchwytem czy nachwytem Mogłeś ewentualnie jakoś krzywo łapać i stąd problemy.
Szacuny
7
Napisanych postów
1322
Wiek
46 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
9156
No nie wiem, jedna reke wisi, druga ciagnie (w jakims tam malym stopniu, bo wiem, ze to plecy maja ciagnac :P), jedna wykonuje inny, mikro ruch niz druga i nie jest to w takim samym stopniu wg mnie zaangazowane ;P Od swieta (czytaj bicia rekordu) moge taki chwyt stosowac, ale caly czas, no naprawde cos mnie szczykalo jak przez dluzszy czas tak robilem ;). Moja opinia potwierdza tez ta teze, o ktorej autor tego posta pisal.
Szacuny
27
Napisanych postów
9543
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
61854
Cały czas nie rozumiem co masz na myśli, że jedna ręka wisi a druga ciągnie. Przecież jak odpowiednio złapiesz to jest równo. Mała asymetria jest ale nawet jak nachwytem ciągniesz to też jest - szczególnie jeśli masz jeden bark lekko wysunięty do przodu(era myszek komputerowych)