Pierwszy dzień MŚ Weteranów był bardzo udany dla polskiej reprezentacji. Nasi zawodnicy zdobyli 2 złote i 1 srebrny medal, a ponadto 2 tytuły absolutnych mistrzów świata w open (overall). Świetnie spisał się kulturysta klasyczny Marcin Łopucki, który powtórzył swój sukces z ubiegłego roku. Wywalczenie dwóch tytułów w overall, rok po roku, to arcytrudne zadanie. Łopucki pokazał nienaganną formę i najwyższej klasy profesjonalizm.

Obraz może zawierać: 1 osoba, uśmiecha się, tekst

Najpierw pokonał mistrza Europy Manuela Sancheza i drugiego Hiszpana, Alvaro Ordoneza, a potem dwóch mistrzów świata z pozostałych kategorii: Thomasa Schnelldorfera i Gianlucę Fiorenti. W 2012 r Schnelldorfer był brązowym medalistą MŚ seniorów, wyprzedzając Roberta Majewskiego. W tej kategorii dobrze wypadł także drugi Polak, Rafał Frydrychowicz, zajmując 5 miejsce.

Obraz może zawierać: 1 osoba, uśmiecha się, tekst

Nowa konkurencja, Classic Physique, zakończyła się wspaniałym tryumfem Andrzeja Hurysza. Jeszcze w połowie listopada Pan Andrzej wahał się, czy wystartować w kulturystyce 40-44 lata do 70 kg (tam wywalczył srebrny medal w roku ubiegłym), czy do 80 kg, czy w Classic Physique. Doradzałem mu Classic Physique i to się sprawdziło, gdyż ważył blisko górnego limitu tej kategorii i optymalnie wykorzystał swoje umięśnienie. W jego kategorii (40-44 lata open) Jacek Patorski wypaczył 4 miejsce.

W fitness plażowym mężczyzn nasi zawodnicy startowali z mniejszym powodzeniem. W kategorii 40-44 lata nikt z piątki Polaków nie wszedł do finału, a w kategorii 45-49 lat mieliśmy dwóch finalistów, którzy zajęli miejsca: piąte (Piotr Zieliński) i szóste (Radosław Siciun). Tutaj mistrzem nad mistrze okazał się Paragwajczyk Mario Paez, który wygrał kategorię 40-44 lata, a potem overall.

Kolejny medal dla Polski wywalczyła zawodniczka fitness sylwetkowego, Joanna Ucińska. W prognozach napisałem, że „przy odrobinie szczęścia może zajść wysoko” i to szczęście jej wreszcie dopisało, gdyż zdobyła srebrny medal. Wyprzedziła ją tylko wicemistrzyni Europy Tatiana Boczarowa. Pani Joanna była nawet w nieco wyższej formie startowej, ale w takim przypadku zapewne zadecydowało „ogólne wrażenie”, jakie Boczarowa wywarła na sędziach. Po niezbyt udanym sezonie 2017, ten sukces był Ucińskiej bardzo potrzebny i będzie dobrą motywacją do przyszłorocznych startów. Natomiast głębokie rozczarowanie przeżyliśmy w kategorii 35-39 lat, gdzie Katarzyna Dudek broniła tytułu mistrzyni świata, także w overall. Niestety, drobne, acz widoczne, braki w formie startowej zostały surowo ocenione przez sędziów, a przy wysokiej formie innych zawodniczek, nasza mistrzyni zakończyła start na półfinale. Tytuł absolutnej mistrzyni wywalczyła Hiszpanka Marisa Lobato.

W kategorii fitness plażowe atletyczne +35 lat najlepsza okazała się 50-letnia Natalia Bystrowa, chociaż wcale nie była najstarszą zawodniczką. Japonka Eriko Shimizu jest o 4 lata starsza!

Jutro kolejny dzień zawodów, w kto rym wystartuje 17 naszych zawodników i zawodniczek, w tym wszyscy kulturyści oraz bikini fitness. Przypominam, że zawody można oglądać na żywo w Internecie, link na stronie internetowej IFBB. Początek o godzinie 10:00. Transmisja LIVE