hey! moja przygoda z siłownią zaczeła sie 2 lata temu kiedy moj sasiad wyjechał do anglii i pozyczył mi na 4 miechy troche sprzętu, wtedy to od 0 dojechałem do 90 na klatke i byłem z tego całkiem zadowolony, jednak potem zaczeły sie studia, sąsiad zabrał sprzęt, i jestem smutnym tłuściochem na chwile obecną:/ jednak 2 tygodnie temu zakupiłem swoją ławe i postanowiłem cos z tym zrobić...
wiek: 20 lat
waga: 90kg
wzrost 185
sposób odżywiania: rano ok 7.00: 2 kromki chleba z szynką i serem + herbata / obiad około 15-16 pełny domowy obiadek, np kurczak z ryzem + surówka czy ziemniaki + schabowy kolacja - nic, w międzyczasie staram się NIC nie jeść, choc podjadanie słodyczy sie zdaza np wieczorami : /
Sprzęt do ćwiczeń: ławka kelton, ze skosami + modlitewnik , gryf prosty/łamany, 2 hantle, 80 kg narzutu, ławka skośna do brzuszków, w planach poręcze
treningi: 3 razy w tygodniu
Cele: wyrzeźbić klatke, troche biceps, plecy, zgubić brzuch i zrobic kaloryfer i PRZEDE WSZYSTKIM: zgubić 10 kg CONAJMNIEJ
Pytania: jak to zrobić? co zmienić ?czy potrzebny(niezbędny?) jest mi wyciąg do pleców? jak mam sie odzywiać zeby spaść z masy? biore l-karnityne dodatkowo, mogę dorzucić basen okresowo, np 1-2 na tydzien, zadna wymyślna dieta nie wchodzi w gre, studiuje bardzo ciezki kierunek, kupa stresu, sesje itd, duzo roboty, zarywam nocki, brak czasu i ogolnie jest czasem duzy problem zeby o 4 w nocy sie nie złamać kiedy sie flaki skręcają i nic nie podjeść...prosze o pomoc!
p.s.
Prosiłbym bardzo tez o przykładowy plan ćwiczenia na każdy z trzech dni ćwiczenia na podanym przeze mnie sprzęcie, z uwzglednieniem partii na ktorych mi zalezy, z gory bardzo dziekuje
wiek: 20 lat
waga: 90kg
wzrost 185
sposób odżywiania: rano ok 7.00: 2 kromki chleba z szynką i serem + herbata / obiad około 15-16 pełny domowy obiadek, np kurczak z ryzem + surówka czy ziemniaki + schabowy kolacja - nic, w międzyczasie staram się NIC nie jeść, choc podjadanie słodyczy sie zdaza np wieczorami : /
Sprzęt do ćwiczeń: ławka kelton, ze skosami + modlitewnik , gryf prosty/łamany, 2 hantle, 80 kg narzutu, ławka skośna do brzuszków, w planach poręcze
treningi: 3 razy w tygodniu
Cele: wyrzeźbić klatke, troche biceps, plecy, zgubić brzuch i zrobic kaloryfer i PRZEDE WSZYSTKIM: zgubić 10 kg CONAJMNIEJ
Pytania: jak to zrobić? co zmienić ?czy potrzebny(niezbędny?) jest mi wyciąg do pleców? jak mam sie odzywiać zeby spaść z masy? biore l-karnityne dodatkowo, mogę dorzucić basen okresowo, np 1-2 na tydzien, zadna wymyślna dieta nie wchodzi w gre, studiuje bardzo ciezki kierunek, kupa stresu, sesje itd, duzo roboty, zarywam nocki, brak czasu i ogolnie jest czasem duzy problem zeby o 4 w nocy sie nie złamać kiedy sie flaki skręcają i nic nie podjeść...prosze o pomoc!
p.s.
Prosiłbym bardzo tez o przykładowy plan ćwiczenia na każdy z trzech dni ćwiczenia na podanym przeze mnie sprzęcie, z uwzglednieniem partii na ktorych mi zalezy, z gory bardzo dziekuje
Krzysztof Piekarz