Szacuny
1
Napisanych postów
34
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
923
Nie wiem czy to wypali ale chce zalozyc temat rzeczach/przedmiotach ktore nas najbardziej denerwoja na silowniach U mnie na silowni jest np takie radio do ktorego trzeba sie doslownie modlic zeby odtworzylo laskawie plyte
Szacuny
6
Napisanych postów
448
Wiek
37 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
9145
mnie wk.. instruktorzy którzy siedzą na sprzęcie i nic nie robią. Wiem ze można podejść i grzecznie poprosić o zejście ale mimo wszystko mnie to denerwuje. Jest tez taki grubas na siłowni który po każdej serii chodzi po sali jakby go coś w dupę ukąsiło, oczywiście pod pachami 40 calowe plazmy a tak poza tym to denerwuje mnie jego fryzura. Tłuste włosy ulizane do tylu ;o Wkurzające jest tez jak do sauny włażą z gołymi fajami.. bez ręcznika... wrrr...
Szacuny
1
Napisanych postów
313
Wiek
36 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
2755
1.Gościu który przychodzi, nie ćwiczy tylko wymądrza się jak to kiedyś się go i jego kolegów wszyscy bali w mieście jak koksował, wydziera się na wszystkich jak ktoś lekko nawet stuknie czymś i wszystkim mówi że źle ćwiczą, że się zaraz kontuzji nabawią i nie urosną jak nie będą kuć tyłka
2. Można by było od czasu do czasu chociaż pozamiatać
3. Czasami jest naprawdę bardzo zimno
4. Głośniki z radiem nie mają regulacji basu i jak jest głośniej to kicha:/
5. Jak ktoś nie potrafi po sobie posprzątać
6. Jak ktoś przychodzi notorycznie bez swojej wody i zawsze podpija
7. Plakatów za mało z kobitkami:/
No to tak na luzie by było wszystko
Szacuny
4
Napisanych postów
1020
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
10164
dokładnie.. u mnie tyle ludzi.. a najgorzej jak przylecą młodzi z gim... i cały sprzet rozwala.. bo cwiczą wszystko w jednym dniu.. dosłownie.. a jeszcze jak zaczna robic maxy.. ile kto nie wezmie na klate.. co ich widze na siłce to zawsze robią maxy ;) a treningu sie nie trzymaja ;)
Szacuny
10
Napisanych postów
4401
Wiek
35 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
22973
hehe zawsze robią maksy :D
mnie strasznie wk****a jak ziomek robi jakies ćwiczenie i drze morde, ja sie staram skupic pod laweczką czy przy czym, a taki pajac wrzeszczy jak zarzynana świnka.. Do kumpla na siłke chodzil taki chłopek co przy kazdym ćwiczeniu kwiczał bo mówil że przy takich cięzarach to normalne, a raz sie podobno chyba zapomnial bo zaczol krzyczeć pod laweczka jak samym gryfem machal na rozgrzewke
Zmieniony przez - Stoker w dniu 2009-12-01 20:30:30
Szacuny
11
Napisanych postów
1017
Wiek
31 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
11740
*jak jest w p*zdu ludzi
*jak przyjdzie taki **** i zaniesie sobie wszystkie ciężarki ze stojaków pod swoje miejsce ćwiczeń
*gdy ktoś chamsko upoci ławke jak świnia i nie potrafi po sobie wytrzeć
*gdy przyjdą pajace i cały swój trening siedzą na ławce i nie robią nic innego, często robiąc 'maxy' *nierzadko trafi sie też kretyn, któri zarzuci na łamany 1/2 wagi swojego ciała i huśtając sie ćwiczy plecy, myślać że ćwiczy bicepsy :F
niektórzy naprawde mają dar do wk*rwiania innych.
Zmieniony przez - bronkz w dniu 2009-12-01 21:42:05