pytanie. wbij sobie do głowy- NIE MA SENSU ZRZUCAĆ WAGI W SPOSÓB SZALONY.
Przepraszam za słowa;) ale taka jest prawda. Do wiosny, do lata, do zimy...
Nie obieraj jakiegoś ściśle określonego celu, bo ewentualne odstępstwo, lub za mała wygrana zabiorą Ci radość.
JASNE ŻE POWOLI DĄŻYĆ DO CELU.
Jeśli pozbędziesz się szybko masy, to nie myśl, że po powrocie do normalnego życia zostanie tak jak chcesz. NIE. Waga wskoczy i z pewnością będzie wyższa niż przed głodówą. Tak działa organizm. A z drugiej strony- głodzić się całe życie? Ehhh, zły, wyjątkowo, zły pomysł. Życie ma być radością a nie męczarnią.
Zacznij po prostu patrzeć na to co kładziesz na talerz z głową, wprowadź ruch w swój dzień. Dwie proste zasady, które bez rygorystycznych diet pozwolą Ci
zbić wagę i zostać na odpowiednim poziomie. Co do treningu myślę, że dla kobiet jest duży wybór na sfd. Poszukaj popatrz wybierz. Lub poproś kogoś o pomoc, typu specjalistów jak apokalipsa, puma itd. kobiecie nie odmówią pewnie;);)
Co nagle to po diable.
A facet cóż mieć parę kg tu lub tam to nie zawsze decyduje o tym jak my mężczyźni postrzegamy kobietę. Piękno to ocena subiektywna. Można mieć kilka kg na wadzę więcej a dla danej osoby być ideałem.
Dwa, nie masa jest ważna, a propocje, ogół i to np. czy się o siebie dba.
Jest ogrom kobiet, które nie są szczupłe, a są piękne w moim mniemaniu.
Po trzecie, w ścisłej kwestii wagi, jeśli komuś ona przeszkadza- to wydaje mi się, że najważniejsze są starania. Czyli- powinien docenić Twoje wysiłki:)