Chcę od jakiegoś czasu isc na trening boksu, ale mam taki problem że troche sie wstydze.
Otóż jestem słaby fizycznie, nie umiem skakać na skakance i wstyd, przed kompromitacją hamuje mnie przed treningiem.
Co robić? Najpierw trochę potrenować i pójść lepiej przygotowanym? Jednak strasznie mnie ciągnie, żeby nawet jutro iść trenować.
Co polecacie? Myślicie że moje obawy są głupie?
Otóż jestem słaby fizycznie, nie umiem skakać na skakance i wstyd, przed kompromitacją hamuje mnie przed treningiem.
Co robić? Najpierw trochę potrenować i pójść lepiej przygotowanym? Jednak strasznie mnie ciągnie, żeby nawet jutro iść trenować.
Co polecacie? Myślicie że moje obawy są głupie?
Krzysztof Piekarz
Więc prosty rachunek heheh. Albo jak przychodzi taki niby zadymiarz, uliczny wojownik lub koleś który "co to on nie trenował i czego to on nie umie" a prawda okazuje się tym gorsza im więcej przechwałek było
Więc Cię (autora) na to uczulam - nie pajacuj
Idziesz wszak po to, by się nauczyć czegoś a nie pokazać co już umiesz 
