witam ;)
moje pytanko brzmi: jaki moglby byc teoretycznie moj rekord w martwym ciagu? boje sie zeby nie przegiac, bo z plecami nie ma zartow. dzis zrobilem:
martwy ciag proste nogi
63,7kg x12
63,7kg x12
73,7kg x10
73,7kg x9
pierwsze 2 serie z zapasem
pytam teoretycznie, wiec nie kaze wam bawic sie we wrozki ;) moj dziennik jezeli cos potrzebne:
http://plany.sfd.pl/index.php/mid/49/fid/341/trener/dzienniki/du_id/602735
Zmieniony przez - marekw91 w dniu 2009-10-23 23:20:45
moje pytanko brzmi: jaki moglby byc teoretycznie moj rekord w martwym ciagu? boje sie zeby nie przegiac, bo z plecami nie ma zartow. dzis zrobilem:
martwy ciag proste nogi
63,7kg x12
63,7kg x12
73,7kg x10
73,7kg x9
pierwsze 2 serie z zapasem
pytam teoretycznie, wiec nie kaze wam bawic sie we wrozki ;) moj dziennik jezeli cos potrzebne:
http://plany.sfd.pl/index.php/mid/49/fid/341/trener/dzienniki/du_id/602735
Zmieniony przez - marekw91 w dniu 2009-10-23 23:20:45
Krzysztof Piekarz
I tak nie wszedł ale skoro zasłużyłeś, to Ci dam
Co prawda wiele to z Marwym Ciągiem wspólnego nie miało 