wg mnie co nie podniesiesz to raczej nie zagrozi twojemu kręgosłupowi.
~120kg raz przy koncentracji, dobrym posiłku i założeniu pasa.
Jak juz sie chwalą to w grudniu'08 miałem 170, obciazeń wiecej nie posiadałem co by pomiesciły sie na gryf ale 180, czułem w mocy. Do tej pory czuje niesmak...
trening bez MC to nie trening:)
~120kg raz przy koncentracji, dobrym posiłku i założeniu pasa.
Jak juz sie chwalą to w grudniu'08 miałem 170, obciazeń wiecej nie posiadałem co by pomiesciły sie na gryf ale 180, czułem w mocy. Do tej pory czuje niesmak...
trening bez MC to nie trening:)
Siódmego dnia Bóg stworzył siłownie i wiedział, że to było dobre...
http://www.sfd.pl/siłownia_cziken_xl-t545712.html
http://www.sfd.pl/obliczanie_swojego_max_wyciśniecia-t465818.html
I tak nie wszedł ale skoro zasłużyłeś, to Ci dam
Co prawda wiele to z Marwym Ciągiem wspólnego nie miało 