fdy
a widzisz jasnowidzu od siedmiu boleści,nie trafiłeś. Na celu miałem zmuszenie autora do nieco większego wysiłku i poszukanie na forum bo było mnóstwo tematów o podciąganiu na drążku.
Trzymaj się lepiej tego swojego nauczyciela z WF-u bo z taką dedukcją jaką tu zaprezentowałeś wyżej na pewno nie zajdziesz.
grzesieeek
nie wiem ile razy jesteś w stanie się podciągnąć,wiec owe sposoby po kolei:
a)trenowanie negatywów(samej fazy opuszczania się) z partnerem lub krzesłem jeśli Twój wynik jest bardzo słaby. Czas opuszczania ok 5 sekund
b) Jak masz
drążek w domu,np w futrynie to podciągaj się po 1 razie za każdym razem jak wejdziesz/wyjdziesz do/z pokoju,ta metoda również preferowana jeśli Twój wynik jest słaby
Nie polecam ze względu na możliwosc szybkiego przetrenowania mięśni,ale znam takich co tak robili i wypracowali w ten sposób od 0 do kilku powtórzeń
c) trenowanie na małej ilości powtórzeń ( max do 3) nawet kilka razy dziennie,ale w dużych odstępach czasu.
Również możliwosc szybkiego przetrenowania!!!
d) trenowanie 3 razy w tygodniu po 5 serii na max każda seria, ok 3 minut przerwy między każdą serią
e) trenowanie piramidalnie,czyli pierwsza seria 1 powtórzenie, druga seria dwa powtórzenia,3 seria 3 powtórzenia itd. (wygląda to tak 1,2,3,4,5,4,3,2,1). Jedziesz w góre do momentu aż spalisz serie,później w dół. Przerwa pomiędzy seriami ok 3 minut
f) dokładnie tak samo jak wyzej,tyle ze przerwy inne,dokładniej pierwsza seria 1 powtórzenie 10sek. przerwy, druga seria 2 powtórzenia 20sek. przerwy, trzecia seria 3 powtórzenia 30 sek. przerwy itd
g) trening Armstronga:
https://www.sfd.pl/Trening_Armstronga_na_poprawę_wyniku_w_podciąganiu_na_drążku-t442964.html
h) podciąganie z dodatkowym obciążeniem,tyle ze to jeśli już będziesz w staniue podciągnąć się te 10-12 razy
Zmieniony przez - QUEBLO w dniu 2009-07-15 03:01:11