nie przejmuj się pajacami a jak za mocno wlazą za skórę to trzepnij z liścia (żeby nie skrzywdzić) to może na drugi raz się zastanowi zanim zaczepi ;p
rób swoje i nie bierz do bani
Jak ja zaczynałem ćwiczyć a to było w gimnazjum to nie miałem jak Ty ze byłem uwazany za innego bo wielu kolegów ćwiczyło i chodziliśmy do tej samej siłowni i była motywacja bo każdy z nas chciał być lepszy od drugiego i tematy o siłowni wciąż były wiec nie było jakiś problemów.
rób swoje i nie bierz do bani
Jak ja zaczynałem ćwiczyć a to było w gimnazjum to nie miałem jak Ty ze byłem uwazany za innego bo wielu kolegów ćwiczyło i chodziliśmy do tej samej siłowni i była motywacja bo każdy z nas chciał być lepszy od drugiego i tematy o siłowni wciąż były wiec nie było jakiś problemów.
III---III III---III III---III III---III

A jak patrze na nich to albo chudzi / tłusci a kondycja o fajek zniszczona albo jeszcze maja posture grabo-podobna bo tylko klate - bic robia przez 5 dni w tygodniu
dolne mieśnie sa wmiare płaskie a górne mam wydete -..- taka "pozostałosc po bebechu" swego czasu byłem baaaardzo gruby.