co myslisz widzac siebie w lustrze?
byk? deska? dzik? nietrenujacy? kulturysta? leszcz? pudzian?
jesli chodzi o mnie to czasem uwazam, ze wgyladam swietnie i mysle "dobrze jestem do***any", a po godzinie, czy dwoch widze sie w innym kacie w lustrze, czy innym lustrze i mysle "ale deska, po co trenuje"
jak o sobie uwazacie? jak czesto zmieniacie opinie na swoj temat?
byk? deska? dzik? nietrenujacy? kulturysta? leszcz? pudzian?
jesli chodzi o mnie to czasem uwazam, ze wgyladam swietnie i mysle "dobrze jestem do***any", a po godzinie, czy dwoch widze sie w innym kacie w lustrze, czy innym lustrze i mysle "ale deska, po co trenuje"
jak o sobie uwazacie? jak czesto zmieniacie opinie na swoj temat?
Krzysztof Piekarz

