tylko ze ja mam tak, zjem kebab , czuje sie za***iscie jedzac cos co mi smakuje mega , ale na drugi dzien zas bym opierdzielil cos nie zdrowego .. dlatego nie jem takich rzeczy..
ze slodyczami tez ciezko.. zaczne jesc to juz paczki nie ma
zadko tak robie wiec forma nie zla i w pasie malo ..
jednak nie wszystko w mojej diecie smakuje, a juz na pewno nie codzienny twarog
no ale jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma 
ze slodyczami tez ciezko.. zaczne jesc to juz paczki nie ma
zadko tak robie wiec forma nie zla i w pasie malo ..
jednak nie wszystko w mojej diecie smakuje, a juz na pewno nie codzienny twarog
no ale jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma 
Jeśli podoba Ci się moja wypowiedź, kliknij w prawy dolny róg.