Ja biegam w terenie, nie ma to jak urozmaicony trening,
a skoki tak...., byly dawno, coz... ma sie te swoje lata

a skoki tak...., byly dawno, coz... ma sie te swoje lata

Ilość wyświetleń tematu: 7596

Co różni kobietę od sztangi? Sztanga nigdy nie będzie za ciężka

Sky is the limit!
http://www.sfd.pl/Indywidualne_Sporty_Ogólnorozwojowe-f101.html zapraszam
i popatrzcie, tak rzadko z niego korzystam, częściej biegam po asfalcie, nie wiem, czemu. może dlatego, że raz zabłądziłam...
ale ciekawiej wtedy było, znacznie mi się trening wydłużył i z tych nerwów niezłego speeda dostałam. bo tak sama, bez komórki...

"Stand up,
when it's all crashing down..."
Co różni kobietę od sztangi? Sztanga nigdy nie będzie za ciężka
... no tak jak ktos chce miec uda, ups przepraszam, patyki modelek z wybiegow to rzeczywiscie tylko glodowka zostaje i to na cale zycie.

"Stand up,
when it's all crashing down..."
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły