Witam ,
Proszę o fachową opinie - najlepiej poparta "doświadczeniem"
Po przeczytaniu tego oto "watku"
Metoda pierwsza:
Według tej metody wykonujemy jedno ćwiczenie tyle razy, ile mamy cykli i dopiero potem przechodzimy do następnego. Gdy wykonamy wszystkie 6 ćwiczeń udało nam się ukończyć serię.
Wygląda to więc tak:
1 ćwiczenie po 8 razy każdą nogą
2 ćwiczenie 8 razy
3 ćwiczenie po 8 razy każdą nogą
4 ćwiczenie 8 razy
5 ćwiczenie po 8 razy każdą nogą
6 ćwiczenie 8 razy
I w tym momencie mamy 1 serię.
W dniu 8 mamy 3 serię, więc takie coś musimy trenować 3 razy.
Przy tej metodzie należy pamiętać, że nie wolno robić przerw między seriami!
Metoda druga:
Według tej metody każde ćwiczenie wykonujemy dokładnie raz, po czym od razu przechodzimy do następnego. Gdy wykonamy wszystkie 6 ćwiczeń po jednym razie, to mamy jednen cykl.
Wygląda to więc tak:
1 ćwiczenie po 1 raz każdą nogą
2 ćwiczenie 1 raz
3 ćwiczenie po 1 raz każdą nogą
4 ćwiczenie 1 raz
5 ćwiczenie 6 zmian nóg
6 ćwiczenie 1 raz
I w tym momencie mamy dopiero 1 cykl.
W dniu 8 mamy 8 cykli, dlatego musimy non stop 8 razy wykonać powyższy schemat, aby otrzymać 1 serię.
Po każdej serii można zrobić sobie przerwę, nawet dłuższą niż godzina. Należy jednak pamiętać, aby przetrenować wszystkie serie przeznaczone na dany dzień, czyli w przypadku dnia 8 należy przetrenować 3 takie serie.
Metoda ta jest polecana przez większość trenerów fitness, dlatego, że ćwicząc w ten sposób nie męczymy jednych partii mięśni na raz, lecz rozkładamy zmęczenie symetrycznie między wszystkie partie, tzn "męczą się one równomiernie". Daje to nieco lepszy efekt ćwiczeń.
Zacząłem się zastanawiać czy przypadkiem nie przesyawić się na 2 metode ( obecnie jestem na 16 dniu ) , Może ktoś napisać czy lepiej zostać przy tej I - tradycyjnej , czy 2 bedzie lepszym wyborem , ?
Proszę o fachową opinie - najlepiej poparta "doświadczeniem"
Po przeczytaniu tego oto "watku"
Metoda pierwsza:
Według tej metody wykonujemy jedno ćwiczenie tyle razy, ile mamy cykli i dopiero potem przechodzimy do następnego. Gdy wykonamy wszystkie 6 ćwiczeń udało nam się ukończyć serię.
Wygląda to więc tak:
1 ćwiczenie po 8 razy każdą nogą
2 ćwiczenie 8 razy
3 ćwiczenie po 8 razy każdą nogą
4 ćwiczenie 8 razy
5 ćwiczenie po 8 razy każdą nogą
6 ćwiczenie 8 razy
I w tym momencie mamy 1 serię.
W dniu 8 mamy 3 serię, więc takie coś musimy trenować 3 razy.
Przy tej metodzie należy pamiętać, że nie wolno robić przerw między seriami!
Metoda druga:
Według tej metody każde ćwiczenie wykonujemy dokładnie raz, po czym od razu przechodzimy do następnego. Gdy wykonamy wszystkie 6 ćwiczeń po jednym razie, to mamy jednen cykl.
Wygląda to więc tak:
1 ćwiczenie po 1 raz każdą nogą
2 ćwiczenie 1 raz
3 ćwiczenie po 1 raz każdą nogą
4 ćwiczenie 1 raz
5 ćwiczenie 6 zmian nóg
6 ćwiczenie 1 raz
I w tym momencie mamy dopiero 1 cykl.
W dniu 8 mamy 8 cykli, dlatego musimy non stop 8 razy wykonać powyższy schemat, aby otrzymać 1 serię.
Po każdej serii można zrobić sobie przerwę, nawet dłuższą niż godzina. Należy jednak pamiętać, aby przetrenować wszystkie serie przeznaczone na dany dzień, czyli w przypadku dnia 8 należy przetrenować 3 takie serie.
Metoda ta jest polecana przez większość trenerów fitness, dlatego, że ćwicząc w ten sposób nie męczymy jednych partii mięśni na raz, lecz rozkładamy zmęczenie symetrycznie między wszystkie partie, tzn "męczą się one równomiernie". Daje to nieco lepszy efekt ćwiczeń.
Zacząłem się zastanawiać czy przypadkiem nie przesyawić się na 2 metode ( obecnie jestem na 16 dniu ) , Może ktoś napisać czy lepiej zostać przy tej I - tradycyjnej , czy 2 bedzie lepszym wyborem , ?
Krzysztof Piekarz

