Fajny artykuł - dzięki wielkie za informacje.
Mam pytanie do Was dot. zawrotów głowy po treningu na bieżni mechanicznej.
Ćwiczę od miesiąca - gł. w domu na orbitreku - dolegliwości żadnych nie miałam oprócz zakwasów oczywiście :P
Od dwóch tyg. chodzę na siłownie i areobik. Zawsze zaczynam od rozgrzewki.
Dolegliwości pojawiły się jak tylko zeszłam z maszyny. Ćwiczenie było mało intensywne 15 min szybkiego marszu z niewielkim nachyleniem. Nogi jak z waty, kręci sie w głowie i mam wrażenie, że nie idę po linii prostej. Mogłabym to porównać z uczuciem "zakręcenia" po zejściu z karuzeli. Póki stoję nieruchomo jest w porządku, gorzej jest jak idę. Przechodzi po około 10 min.
Napiszcie czy spotkaliście sie kiedyś z takimi dolegliwościami albo wskażcie co robię źle bo nie chcę rezygnować z korzystania z tego sprzętu.
pozdrawiam
Mam pytanie do Was dot. zawrotów głowy po treningu na bieżni mechanicznej.
Ćwiczę od miesiąca - gł. w domu na orbitreku - dolegliwości żadnych nie miałam oprócz zakwasów oczywiście :P
Od dwóch tyg. chodzę na siłownie i areobik. Zawsze zaczynam od rozgrzewki.
Dolegliwości pojawiły się jak tylko zeszłam z maszyny. Ćwiczenie było mało intensywne 15 min szybkiego marszu z niewielkim nachyleniem. Nogi jak z waty, kręci sie w głowie i mam wrażenie, że nie idę po linii prostej. Mogłabym to porównać z uczuciem "zakręcenia" po zejściu z karuzeli. Póki stoję nieruchomo jest w porządku, gorzej jest jak idę. Przechodzi po około 10 min.
Napiszcie czy spotkaliście sie kiedyś z takimi dolegliwościami albo wskażcie co robię źle bo nie chcę rezygnować z korzystania z tego sprzętu.
pozdrawiam


hehe