Ok więc pierwszy trening na cyklu mam juz za sobą
oprocz tego, ze po SwoleNie chcialo mi sie zygac(mimo iz smak wcale nie jest zly) to trening zaliczam do udanych:
1. wyciskanie sztangi siedząc (przodem)3x10-60kg(dopiero w ubieglym tygodniu zaczalem robic barki na wolnym ciezarze- musze zlapac technike zanim ciezar podniose, aczkolwiek calkiem fajnie juz przy 60kg czulem:D
)
2. wyciskanie w siadzie na maszynie 3x8,10,max-trudno okreslic ciezar
3. arnoldki 8x22kg, 10x19, 13x 15- i tu ciezary dosc umownie zapisuje gdyz nie sa one podpisane:p wiec tak +/- 3kg trzeba wliczyc:D to cwiczenie polaczylem w serie laczona z podciaganiem sztangi wzdluz tulowia
5. unoszenie sztangielek w opadzie tułowia 2,3 x max
+kaptury

oprocz tego, ze po SwoleNie chcialo mi sie zygac(mimo iz smak wcale nie jest zly) to trening zaliczam do udanych:
1. wyciskanie sztangi siedząc (przodem)3x10-60kg(dopiero w ubieglym tygodniu zaczalem robic barki na wolnym ciezarze- musze zlapac technike zanim ciezar podniose, aczkolwiek calkiem fajnie juz przy 60kg czulem:D
)
2. wyciskanie w siadzie na maszynie 3x8,10,max-trudno okreslic ciezar
3. arnoldki 8x22kg, 10x19, 13x 15- i tu ciezary dosc umownie zapisuje gdyz nie sa one podpisane:p wiec tak +/- 3kg trzeba wliczyc:D to cwiczenie polaczylem w serie laczona z podciaganiem sztangi wzdluz tulowia
5. unoszenie sztangielek w opadzie tułowia 2,3 x max
+kaptury
. Będę zaglądać i masssuj

