Po czym mogę poznać że dieta podkręca tarczycę ?
Już drugi dzień mierzę temperaturę i jest 36,5
Zwykle przy tak niskokalorycznych dietach ( termogenicznych ) i małej ilości węglowodanów oscylowała wokół 35,6. 36,5 było przy kaloriach na poziomie 2000 i ponad.
Wyjątkowo nie czuję się słabo jak ostatnim razem i siła nie spadła
a to już czwary dzień...
Wklepałam menu do dziennika posiłków i kalorie oscylują od 590-900 Zwykle jest mi zimno nawet jak jem więcej a teraz nie
dziwne...
Zmieniony przez - Inndia w dniu 2009-04-26 09:57:52
Zmieniony przez - Inndia w dniu 2009-04-26 12:06:36
Już drugi dzień mierzę temperaturę i jest 36,5
Zwykle przy tak niskokalorycznych dietach ( termogenicznych ) i małej ilości węglowodanów oscylowała wokół 35,6. 36,5 było przy kaloriach na poziomie 2000 i ponad.
Wyjątkowo nie czuję się słabo jak ostatnim razem i siła nie spadła
a to już czwary dzień...
Wklepałam menu do dziennika posiłków i kalorie oscylują od 590-900 Zwykle jest mi zimno nawet jak jem więcej a teraz nie
dziwne...
Zmieniony przez - Inndia w dniu 2009-04-26 09:57:52
Zmieniony przez - Inndia w dniu 2009-04-26 12:06:36
. Jeśli zwykle reagujesz na deficyt kalorii spadkiem temperatury, a teraz nie, to jest jak najbardziej OK. Ta dieta zawiera nie tylko składniki o niskim IG, ale też dające sporo tzw. 'ujemnych' kalorii, tj. samo ich trawienie zużywa niewiele mniej kalorii niż same dostarczają 
) ale napewno jakis ryz jakies gotowane miesko bedzie wiec nie bedzie chyba tak zle?? wiec jezeli zjem 1000kcal gdzie za duzo z kopenhadzkiej nie bedzie to tez wielka strata??i czy po diecie stosujac 1000kcal z mala liczba weglowodanow tez bedzie jojo??? bardzo prosze o odpowiedz pozdrowionka